» mmts-kwidzyn.pl / Aktualności / Mecz będzie zupełnie inny

Mecz będzie zupełnie inny

Dodano: 2010-01-13
Dziś o godz. 17.30 kwidzynianie zagrają kolejny mecz towarzyski. W Płockiej hali odbędzie się swoisty rewanż za piątkowe spotkanie rozegrane na rzecz WOŚP i naprzeciw siebie ponownie staną Wisła Płock i MMTS Kwidzyn. Łukasz Czertowicz i Maciej Mroczkowski oraz trenerzy Artur Góral i Zbigniew Markuszewski, podsumowują niedawną rywalizację obu zespołów. 

IMG_0006Łukasz Czertowicz

rozgrywający MMTS

Zarówno my jak i Płock chcieliśmy się pokazać kwidzyńskiej publiczności i zagrać na szczytny cel WOŚP. To był jednak spokojny mecz towarzyski, w którym każdy uważał aby nie zrobić sobie krzywdy. Pograliśmy, wspólnie się pobawiliśmy i przede wszystkim mogliśmy pomóc w zebraniu pieniędzy na szczytny cel.


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   

IMG_9829Maciej Mroczkowski

rozgrywający MMTS

Oczywiście mieliśmy swoje założenia, które staraliśmy się konsekwentnie realizować. Jednak Wisła została z „jedynką”, a my szlifowaliśmy zagrywki na 6-0. Tak więc nie graliśmy zbytnio pod przeciwnika, a mecz wyglądał tak jak wyglądał. My może chcieliśmy się bardziej pobawić, Wisła podeszła do tego bardziej poważnie. Najważniejsze jednak, że nic nikomu się nie stało.
W rewanżu myślę, że będzie to już inaczej wyglądało. Jesteśmy jednak w cyklu przygotowawczym i możemy być trochę "podjechani" obciążeniami treningowymi grając mecz w środku tygodnia.




 

 

 

 

 

 

 

IMG_2881

Artur Góral

trener Wisły Płock

Chcieliśmy przede wszystkim przetestować kilka naszych nowych systemów gry. Czy nam się to udawało, czy nie – to już inna sprawa. Nasze plany pokrzyżowała niestety kontuzja Adama Twardy, którą doznał już w pierwszej akcji meczu. Wypadniecie Adama spowodowało to, że z konieczności na lewym rozegraniu grał Adam Wiśniewski, jako nominalny skrzydłowy. Na boisku występował także Kamil Mokrzki – środkowy, który był z nami tylko na jednym treningu. Poza tym kilku rozgrywających, którzy wrócili po zgrupowania kadry młodzieżowej zagrali w tym meczu tak, jakby mieli do odegrania jakąś pierwszoplanową rolę. Jako trenerzy więc nie w pełni jesteśmy zadowoleni z takiego obrotu sprawy. Mimo że wynik jest dla nas korzystny i cieszy, to nie zrealizowaliśmy tego na co liczyliśmy.
Na pewno spotkanie rewanżowe w Płocku będzie się różniło od tego meczu. Chłopcy będą chcieli  pokazać przed własną publicznością i zmazać plamę z ostatniej porażki ligowej.



IMG_9890

Zbigniew Markuszewski

trener MMTS Kwidzyn

Chcieliśmy w tym meczu dać pograć wszystkim naszym zawodnikom. Poza tym była to też okazja dla naszych młodych chłopaków, aby mogli w większym stopniu zaprezentować się naszym kibicom. Dlatego też w tym spotkaniu zagrali całkiem sporo.
Tak na poważnie zagraliśmy jedynie przez pierwsze 20 minut, gdy na boisku występowaliśmy w optymalnym składzie. Z tej grupy na pewno Robert Orzechowski nie jest jeszcze w pełni swoich możliwości i w tym ustawieniu zastąpiłby go Marhun. W tym spotkaniu Dimy jednak zabrakło,bowiem spędza jeszcze święta w domu.
Przez początkowe 20 minut zagraliśmy całkiem nieźle i udało nam się wykorzystać kilka elementów ćwiczonych na treningach. Później jednak, przy rosłych zawodnikach Płocka (szczególnie na kole) mieliśmy potężny problem z obroną. Nasi młodzi zawodnicy, którzy nie mają jeszcze boiskowego doświadczenia po prostu nie potrafili się im skutecznie przeciwstawić. Była to jednak szansa dla tych graczy na większą rywalizację z takim zespołem i pokazanie się własnej publiczności.
W następnych spotkaniach będziemy grali już trochę inaczej i za każdym razem będziemy starali się odnieść zwycięstwo. Już w środę zagramy rewanż w Płocku i na pewno nie będzie to taki mecz jak tutaj. Podobnie w piątek i sobotę, gdzie bierzemy udział w turnieju w Iławie oraz tydzień później podczas turnieju w Wągrowcu. Na pewno zagram optymalnym składem i będziemy walczyli o zwycięstwo. Będziemy trenować obronę 6-0 oraz powoli chcemy wprowadzać do gry Michała Waszkiewicza. Rozpoczął już treningi i jeśli jego zdrowie i dyspozycja na to pozwoli, będzie wchodził na kilka minut. W tym spotkaniu po raz pierwszy mecz rozegrał także Artur Gawlik. Jego kontuzja jest już wyleczona i myślę, że za 3 tygodnie powinien już był w pełni sił.
separator
Napisał: latosia (latosia25@wp.pl)
Data: 2010-01-13 19:03:35
Wisła Płock - MMTS Kwidzyn 31:28 (14:13) Wisła Płock: Seier, Wichary, Fiodor - Kwiatkowski, Rakowski 1, Backstrom 1, Paluch 2 (0/1k), Wiśniewski 4, Wuszter 9, Mokrzki 5, Twardo 4 (0/1k), Syprzak, Rumniak 5, Piórkowski MMTS Kwidzyn: Gawlik, Jedowski, Suchowicz - Pacześny 1, Orzechowski 5, Nogowski, Mroczkowski, Wardziński 1, Peret 4, Adamuszek 4, Markuszewski, Witaszak 2, Cieślak 2, Rombel 2, Seroka 2, Łangowski, Czertowicz 2, Waszkiewicz 3 (3/3k) Żółte kartki: Wisła - Kwiatkowski, Wuszter, Rumniak; MMTS - Peret, Adamuszek, Czertowicz Kary: Wisła 6 min (Wuszter, Wiśniewski, Twardo), MMTS 4 min (Adamuszek, Markuszewski) z oficjalnej


Aby dodać komentarz musisz być zalogowany, jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś możesz to zrobić teraz (Rejestracja).
Serwis mmts-kwidzyn.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszcznych przez użytkowników.
Osoba umieszczająca komentarze niezgodne z polskim prawem, naruszające dobra osób trzecich, wulgarne lub obraźliwe może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

mmts-kwidzyn.pl zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo lub naruszającej zasady powszechnie przyjęte za elementarne podstawy kultury i dobrego wychowania.
MMTS
Miejsko-Młodzieżowe Towarzystwo Sportowe
mmts-kwidzyn.pl sekretariat@mmts-kwidzyn.pl
stopka
| Aktualnosci | Kadra | Wywiady | Terminarz | Forum | Kontakt | Realizacja: lifeweb.pl