kwidzyn

Dodano: 12.11.12

MMTS zwycięża Chrobrego - niesamowita końcówka meczu

Na trzy minuty przed zakończeniem meczu kwidzynianie przegrywali w Głogowie różnicą 2 bramek - 25:23. Skuteczna gra Sebastiana Suchowicza sprawiła jednak, że MMTS nie tylko zdołał odrobić straty, ale także wyjść na skromne prowadzenie. Rzut karny w 60 minucie wykorzystał bowiem Michał Daszek i czerwono-czarni prowadzili w meczu 25:26. Choć w ostatnich sekundach gospodarze mieli jeszcze szanse na doprowadzenie do remisu, to skuteczna obrona zapewniła kwidzynianom wygraną i kolejne ligowe punkty.

Mecz w Głogowie rozpoczął się dla czerwono-czarnych niezbyt dobrze, żeby nie powiedzieć fatalnie. Po 10 minutach gospodarze prowadzili bowiem 6:2, a kwidzynianie raz za razem dawali pokaz swojej nieskuteczności. Na bohatera spotkania wyrastał natomiast Rafał Stachera, który skutecznie odbijał kolejne rzuty kwidzyńskich piłkarzy.

Widząc co dzieje się na boisku, trener Krzysztof Kotwicki poprosił o czas i starał się uporządkować rozbity zespół Kwidzyna. Na szczęście udało się to zrobić w miarę szybko i kwidzynianie zaczęli stopniowo odrabiać straty.

W 18 minucie czerwono-czarnym udało się doprowadzić do remisu 6:6, jednak głogowianie ponownie zerwali się do ataku. Podopieczni trenera Zbigniewa Markuszewskiego zdołali wywalczyć trzybramkową przewagę (25’ – 9:6), która też utrzymała się do końca pierwszej połowy.

Po przerwie kwidzynianie starali się szybko zniwelować przewagę rywali. Sztuka ta udała się już w 40 minucie, kiedy to najpierw doprowadzono do remisu 15:15, a minutę później Robert Orzechowski dał kwidzynianom pierwsze prowadzenie w tym spotkaniu. Niestety bramki Łucaka i Płócienniczaka sprawiły, że prowadzenie MMTS nie trwało zbyt długo i gospodarze ponownie uzyskali skromną przewagę w tym meczu.

Na trzy minuty przed końcem tego spotkania głogowianie prowadzili we własnej hali 25:23. W tym momencie trzeba przyznać, że o ile początek meczu należał do Stachery, to końcówka wybitnie należała do Sebastiana Suchowicza. Świetne parady kwidzyńskiego bramkarza pozwoliły MMTS odrobić straty i doprowadzić do remisu 25:25. W 60 minucie sędzia podyktował natomiast rzut karny za faul na Michale Perecie. Do piłki podszedł Michał Daszek i pewnym rzutem pokonał głogowskiego bramkarza.

Na odrobienie strat gospodarzom zabrakło już czasu i to kwidzynianie mogli cieszyć się ze zwycięstwa w tym spotkaniu. Zwycięstwa dosłownie wyrwanego piłkarzom z Głogowa.

Chrobry Głogów – MMTS Kwidzyn 25:26 (12:9)

Chrobry: Zapora, Stachera, Kapela – Piętak, Jankowski 2, Bednarek 1, Płócienniczak 5, Świtała 3, Mochocki 4, Kuta, Łucak 3, Gujski 2, Płaczek 3, Wysokiński 1, Czekałowski 1, Ścigaj.
MMTS: Suchowicz, Szczecina – Pacześny 1, Klinger 1, Mroczkowski 2, Orzechowski 6, Peret 2, Sadowski, Adamuszek 9, Rosiak, Nogowski 1, Górski, Seroka 2, Łangowski, Daszek 2, Rombel.

PRZECZYTAJ JESZCZE:

Aktualności

MMTS wygrywa Derby Pomorza

Po nerwowej końcówce MMTS Kwidzyn pokonał gdańskie Wybrzeże w meczu 10 Serii ...

Czytaj więcej

Aktualności

We środę kolejne Derby Pomorza

Minęły dopiero trzy dni po zwycięskim meczu z Sandrą SPA Pogonią Szczecin, a ...

Czytaj więcej

Aktualności

Genda w Siódemce 9 Serii

Paweł Genda znalazł się w najlepszej siódemce spotkań 9 Serii PGNiG Superligi. ...

Czytaj więcej

Aktualności

Kwidzynianie wypunktowali Pogoń

Prawie 2 miesiące musieli czekać kibice MMTS na mecz swych ulubieńców w ...

Czytaj więcej

SPONSORZY

AKTUALNOŚCI

Klub
Lifestyle
Superliga
 

KLUB

Władze
Hale
Kontakt
 

MEDIA

Facebook
Instagram
Twitter
Youtube