kwidzyn

Dodano: 20.02.14

Klinger: Trochę się pogubiliśmy

-Teraz chcemy przede wszystkim udowodnić coś sobie – mówi Tomasz Klinger, rozgrywający MMTS Kwidzyn.

Zawodnik czerwono-czarnych wspomina wysoką porażkę z Chrobrym oraz mówi o czekających kwidzynian pojedynkach z Opolem (Superliga) oraz Płockiem (Puchar Polski).

-Nie można nie wrócić do naszego ostatniego meczu w Głogowie. Co się stało, że przegraliśmy z Chrobrym tak wysoko, a do 19 minuty rzuciliśmy rywalom tylko 2 bramki?

-Na samym początku meczu mieliśmy trzy kontry, których nie wykorzystaliśmy. Dzięki temu bramkarz złapał wiatr w żagle, a my trochę się pogubiliśmy. W naszej grze pojawił się chaos i nie dało się tego nadrobić. Trochę zaskoczeni byliśmy obroną zastosowaną przez głogowian. Niby było to 6-0, ale wyszli do nas bardzo wysoko, co sprawiało nam dużo problemów. Pojawiały się błędy, złe podania, kroki, itp. Byliśmy zaskoczeni ich grą. Z drugiej strony za szybko podejmowaliśmy decyzje rzutowe i oddawaliśmy dość proste rzuty. W efekcie bramkarz był tam gdzie powinien i Chrobry szybko nas kontrował. Dzięki temu jeden skrzydłowy rzucił nam 11 bramek, a drugi 8.

Co prawda w dalszej części meczu nawiązaliśmy z nimi walkę, ale pierwsza połowa skończyła się dla nas 9-bramkową porażką. W końcówce drugiej połowy natomiast już totalnie odpadliśmy i przegraliśmy ostatecznie 15 bramkami. Cóż, Chrobry pokonał też ostatnio Puławy, więc na pewno jest na fali wznoszącej.

-Jaka była wasza reakcja po tym spotkaniu? Przegrać 15 bramkami, to nie to samo co 2-3 bramkowa porażka. To w pewnym sensie nokaut.

-Faktycznie czuliśmy się dość poważnie zgnębieni, tak jakby ktoś dał nam w twarz.

-Czy zatem ten mecz, a także wcześniejsza porażka z Puławami, nie będą miały wpływu na naszą dyspozycję w kolejnych meczach. W sobotę gramy przecież o punkty z Opolem.

-Myślę, że te porażki nie będą miały wpływu na ten mecz. W tym sezonie gramy jednak falami. Z Puławami układało się wszystko znakomicie, a na boisku była walka i zaangażowanie. W Głogowie niestety się nie udało. Na pewno w sobotę wyjdziemy na boisko w najsilniejszym zestawieniu, aby walczyć, wygrać i utrzymać się w lidze.

-Jak traktujecie to spotkanie? Jak zwykły mecz ligowy czy też okazję do udowodnienia kibicom, że jednak potraficie grać w piłkę?

-Myślę, że pokazaliśmy to choćby ogrywając Zabrze, remisując z Płockiem czy też minimalnie przegrywając z Kielcami. Teraz chcemy przede wszystkim udowodnić coś sobie. Z Gwardią nie możemy przegrać. Do tego zespołu doszli co prawda nowi zawodnicy, ale koncepcja gry tej drużyny nie zmieniła się tak bardzo, żeby mogli z nami wygrać.

-Aktualnie zajmujemy IX miejsce w ligowej tabeli, czy stać nas na poprawę tej pozycji?

-Jeśli wygramy z Opolem, to potem czeka nas wyjazd do Zabrza, gdzie również możemy powalczyć. Skoro udało nam się pokonać ich w Kwidzynie, to dlaczego nie możemy powtórzyć tego na ich terenie. To jest sport i czasami potrafi zaskakiwać. Potem będą jeszcze ważne mecze z Piotrkowem Trybunalskim i chyba najważniejszy dla nas – z Zagłębiem Lubin. Oczywiście podczas wyjazdów do Kielc czy Płocka również będziemy walczyć, ale trzeba realnie stwierdzić, że będzie nam bardzo trudno zdobyć tam jakiekolwiek punkty. Zostały wiec nam cztery bardzo ważne mecze i jeśli nie powinie nam się noga, a inni stracą punkty w tych kolejkach, to możemy znaleźć się nieco wyżej.

-Pomiędzy Opolem, a Zabrzem czeka nas jednak mecz pucharowy. W środę – 26 lutego zmierzymy się bowiem w ¼ finału PGNiG Pucharu Polski z Orlen Wisłą Płock. Jak podchodzimy do tej rywalizacji? Wydaje się, że lubimy i potrafimy grać z Nafciarzami.

-Tak właśnie jest. Podchodzimy do tych spotkań na luzie, podczas gdy oni mocno się spinają. Na pewno z nimi powalczymy, tak jak zawsze, ale będzie bardzo trudno uzyskać dobry wynik w tych spotkaniach. Dobrze, że pierwszy mecz gramy na wyjeździe. Przy dobrym rezultacie będziemy mogli wówczas jeszcze mocniej powalczyć w rewanżowym meczu w Kwidzynie. Na pewno podchodzimy do tej rywalizacji z dużym optymizmem, choć wiemy doskonale, że czeka nas bardzo ciężka przeprawa.

PRZECZYTAJ JESZCZE:

Aktualności

MMTS wygrywa Derby Pomorza

Po nerwowej końcówce MMTS Kwidzyn pokonał gdańskie Wybrzeże w meczu 10 Serii ...

Czytaj więcej

Aktualności

We środę kolejne Derby Pomorza

Minęły dopiero trzy dni po zwycięskim meczu z Sandrą SPA Pogonią Szczecin, a ...

Czytaj więcej

Aktualności

Genda w Siódemce 9 Serii

Paweł Genda znalazł się w najlepszej siódemce spotkań 9 Serii PGNiG Superligi. ...

Czytaj więcej

Aktualności

Kwidzynianie wypunktowali Pogoń

Prawie 2 miesiące musieli czekać kibice MMTS na mecz swych ulubieńców w ...

Czytaj więcej

SPONSORZY

AKTUALNOŚCI

Klub
Lifestyle
Superliga
 

KLUB

Władze
Hale
Kontakt
 

MEDIA

Facebook
Instagram
Twitter
Youtube