kwidzyn

Dodano: 8.05.14

Kiepulski: Zawsze gram do końca

-Na pewno nie jesteśmy spokojni. Podchodzimy do tego jak do meczu o wszystko – tak o rewanżowym meczu w Szczecinie (10 maja – godz. 16.30) mówi Paweł Kiepulski, bramkarz MMTS Kwidzyn.

-Podczas meczu widać było, że towarzyszą Ci ogromne emocje.

-Do każdego meczu podchodzę emocjonalnie. Staram się dać z siebie wszystko. Jak jestem taki wybuchowy to gra mi się o wiele lepiej.

-Czy wypracowana przewaga 6 bramek jest wystarczająca przed meczem rewanżowym w Szczecinie?

-Na pewno do następnego spotkania podjedziemy tak jakby ten dwumecz zaczynał się od początku. Sześć bramek to nie jest zbyt dużo. Tym bardziej, że dość różnie gramy na wyjazdach. Mam nadzieję, że teraz się to zmieni, zagramy dużo lepiej i awansujemy do walki o V miejsce.

-Pogoń zaskoczyła was czymś na boisku? W tym sezonie nie udało nam się jej pokonać w walce o ligowe punkty.

-W rundzie zasadniczej Szczecin dwa razy nas ograł. Pamiętaliśmy jednak również nasze potyczki z nimi przed sezonem, gdzie ogrywaliśmy ich dość gładko. Powiedzieliśmy sobie, że skoro udało się wtedy, dlaczego ma nie udać się tym razem. Wyszliśmy, zagraliśmy walecznie, ambitnie do samego końca i udało się grać.

-W 21 minucie wszyscy zastygli gdy długo nie podnosiłeś się z parkietu, a na boisku pojawiły się nosze. Co się stało w tej sytuacji?

-Zderzyłem się z Wojtkiem Zydroniem. W pierwszej chwili miałem wrażenie, że uciekło mi kolano. Jak się okazało później, po schłodzeniu lodem, okazało się, że to tylko stłuczenie.

-Po przerwie ponownie stanąłeś też między słupkami. Nie odczuwałeś już skutków urazu czy też zadziałała ambicja i chęć gry?

-Jestem człowiekiem ambitnym, zawsze gram do końca. Powiedziałem do naszego masera, że dopóki noga nie jest urwana - będę grał. Udało się.

-Jak oceniasz wejście Marcina Kochańskiego, który zastąpił cię w pierwszej części meczu?

-Miał bardzo fajne wejście i z każdym następnym na pewno będzie nabierał pewności siebie. Na pewno będzie fajnym ogniwem w naszej drużynie.

-Możemy być spokojni przed rewanżem, czy jednak trzeba w Szczecinie wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności?

-Na pewno nie jesteśmy spokojni. Podchodzimy do tego jak do meczu o wszystko. Jest 0:0 i gramy o zwycięstwo.

PRZECZYTAJ JESZCZE:

Aktualności

MMTS wygrywa Derby Pomorza

Po nerwowej końcówce MMTS Kwidzyn pokonał gdańskie Wybrzeże w meczu 10 Serii ...

Czytaj więcej

Aktualności

We środę kolejne Derby Pomorza

Minęły dopiero trzy dni po zwycięskim meczu z Sandrą SPA Pogonią Szczecin, a ...

Czytaj więcej

Aktualności

Genda w Siódemce 9 Serii

Paweł Genda znalazł się w najlepszej siódemce spotkań 9 Serii PGNiG Superligi. ...

Czytaj więcej

Aktualności

Kwidzynianie wypunktowali Pogoń

Prawie 2 miesiące musieli czekać kibice MMTS na mecz swych ulubieńców w ...

Czytaj więcej

SPONSORZY

AKTUALNOŚCI

Klub
Lifestyle
Superliga
 

KLUB

Władze
Hale
Kontakt
 

MEDIA

Facebook
Instagram
Twitter
Youtube