kwidzyn

Dodano: 30.09.14

MMTS rozbity w Kielcach – czwarta porażka z rzędu

Jak można było przypuszczać, wyjazdowe starcie MMTS z Vive Tauron Kielce zakończyło się wyraźną porażką czerwono-czarnych. Kwidzynianie ulegli gospodarzom 36:27, nawiązując równorzędną walkę jedynie w pierwszym kwadransie gry. Porażka w Kielcach to czwarta przegrana z rzędu odniesiona przez podopiecznych trenera Krzysztofa Kotwickiego.

Początek meczu w kieleckiej Hali Legionów to dość wyrównane spotkanie, a wynik oscylował wokół remisu. Jako pierwszy do siatki trafił Musa, a skutecznym rzutem odpowiedział mu Maciej Mroczkowski. Następnie Paweł Kiepulski skapitulował po rzucie Chrapkowskiego, a w rewanżu bramkarza Kielc pokonał Przemysław Zadura.

Wymiana bramka za bramkę trwała do 14 minuty meczu i stanu 9:9. Wówczas to w zespole gospodarzy na boisku pojawili się nowi gracze, a wynik zaczął czerwono-czarnym uciekać. Po trafieniu Reichmanna i Lijewskiego Vive odskoczyło kwidzynianom na 2 bramki – 11:9. Choć chwilę później Nogowski skutecznie wykończył kontrę MTMS i czerwono-czarni zbliżyli się do rywali na 1 bramkę, to kolejne trafienie Cupicia sprawiło, że gospodarze wrócili do dwubramkowej przewagi w tym spotkaniu – 12:10. W jednej z kolejnych akcji 2 minuty kary otrzymał Nogowski i kwidzynianie zmuszeni byli do gry w osłabieniu. Wykorzystali to kielczanie, którzy po rzutach Lijewskiego i Jachlewskiego powiększyli swoją przewagę do 4 bramek – 14:10. W 22 minucie Zadura soczystym rzutem zdobył 11 bramkę dla MMTS, a trener Krzysztof Kotwicki poprosił o przerwę. Po wznowieniu niestety lepiej radzili sobie gospodarze, którzy po rzutach Jureckiego i Jachlewskiego powiększyli przewagę do 5 bramek – 16:11.

Przewaga 4-5 bramek Kielc utrzymywała się prawie do końca pierwszej połowy. W 29 minucie po rzutach Lijewskiego i Jureckiego gospodarze powiększyli przewagę do 7 bramek – 20:13. Przed końcem pierwszej połowy do siatki trafili także Zadura oraz Cupić i do szatni zawodnicy zeszli przy stanie 20:14 dla gospodarzy.

Druga połowa meczu rozpoczęła się od udanych interwencji Bartosza Dudka, jednak gospodarze szybko znaleźli sposób na kwidzyńskiego bramkarza. Różnica 7-8 bramek utrzymywała się jednak dość długo. Na 8 minut przed końcem meczu, po skutecznym rzucie karnym wykonanym przez Cupicia, kielczanie powiększyli swoją przewagę do 10 bramek – 31:21, a chwilę później Jachlewski zdobył 32 bramkę dla swojego zespołu.

Na 2 minuty przed końcem meczu Vive prowadziło we własnej hali 35:25. Wówczas skutecznymi rzutami popisali się Klinger i Zadura, co pozwoliło zmniejszyć przewagę rywali do 8 bramek. Wynik meczu skutecznym rzutem ustalił jednak Jurecki, który trafił do kwidzyńskiej siatki równo z syreną kończącą to spotkanie.

Relacja minuta po minucie portalu www.lajfy.com


Vive Tauron Kielce – MMTS Kwidzyn 36:27 (21:14)

Sędziowie: Michał Kopiec – Marcin Zubek (Katowice)

Vive Tauron: Szmal, Sego - Grabarczyk 3, Jurecki 5, Tkaczyk 4, Reichmann 2, Chrapkowski 2, Jachlewski 5, Strlek 1, Lijewski 5, Butnić 3, Musa 1, Zorman, Cupić 5.

Kary: 2 minuty (Grabarczyk)

MMTS: Kiepulski, Dudek, Kochański - Jędrzejewski 2, Genda 1, Zadura 8, Mroczkowski 5, Kryszeń, Peret 1, Klinger 4, Szczepański, Rosiak 1, Nogowski 1, Pilitowski 1, Seroka 1, Łangowski 2.

Kary: 4 minuty (Klinger, Nogowski)

PRZECZYTAJ JESZCZE:

Aktualności

MMTS wygrywa Derby Pomorza

Po nerwowej końcówce MMTS Kwidzyn pokonał gdańskie Wybrzeże w meczu 10 Serii ...

Czytaj więcej

Aktualności

We środę kolejne Derby Pomorza

Minęły dopiero trzy dni po zwycięskim meczu z Sandrą SPA Pogonią Szczecin, a ...

Czytaj więcej

Aktualności

Genda w Siódemce 9 Serii

Paweł Genda znalazł się w najlepszej siódemce spotkań 9 Serii PGNiG Superligi. ...

Czytaj więcej

Aktualności

Kwidzynianie wypunktowali Pogoń

Prawie 2 miesiące musieli czekać kibice MMTS na mecz swych ulubieńców w ...

Czytaj więcej

SPONSORZY

AKTUALNOŚCI

Klub
Lifestyle
Superliga
 

KLUB

Władze
Hale
Kontakt
 

MEDIA

Facebook
Instagram
Twitter
Youtube