kwidzyn

Dodano: 12.11.14

Kiepulski: Chciałbym w końcu zacząć wygrywać

-W kolejnym meczu kontra, która miała być naszą silną bronią, staje się pożywką dla przeciwnika, który nas nią karci – mówi Paweł Kiepulski w podsumowaniu przegranego meczu z Gaz-System Pogonią Szczecin. Bramkarz MMTS przyznaje, że zespół niszczy słaba skuteczność i błędnie podejmowane decyzje.

-Po pierwszej połowie traciliśmy 6 bramek. Po przerwie wydawało się jednak, że damy radę dogonić rywali, a to spotkanie może ułożyć się po naszej myśli.

-Na pewno zaczęliśmy grać trochę konsekwentniej w obronie. W ataku też trochę ruszyło, ale znowu mieliśmy jakiś przestój, znowu pojawiły się piłki oddane przeciwnikowi, z których poszła kontra. W kolejnym meczu kontra, która miała być naszą silną bronią, staje się pożywką dla przeciwnika, który nas nią karci.

-Nie da się jednak ukryć, że na wyniku zadecydowała właśnie pierwsza połowa tego spotkania.

-Zagraliśmy niestety tak samo jak w Lubinie. W pierwszej połowie popełniliśmy bardzo dużo błędów, oddaliśmy dużo nieprzygotowanych rzutów i przeciwnik nam odjechał. Na boisku zrobiła się nerwówka i stąd taki wynik tego meczu.

-W drugiej połowie doszło do groźnej sytuacji, w której broniąc w sytuacji sam na sam, upadłeś uderzając głową o parkiet. Czy nic poważnego się nie stało?

-No tak, mocno wyrzuciło mnie do tyłu i uderzyłem głową o parkiet. Trochę mnie przyćmiło, ale chyba wszystko jest ok.

-Wydaje się, że do zwycięstwa zabrakło nam trochę czasu. Na to wskazuje przynajmniej nasz zryw w ostatnich minutach meczu.

-Trochę czasu i trochę zimnej głowy. Mogliśmy nasze akcje rozegrać dłużej i spokojniej, a tak podpalaliśmy się z rzutem i przeciwnik nam odjeżdżał. Zamiast odrabiać straty, pozwalaliśmy więc rywalom na powiększanie przewagi z kontry.

-Za tydzień gramy wyjazdowe spotkanie w Wągrowcu, ostatnią drużyną PGNiG Superligi Mężczyzn. Zwyciężymy?

-Mam nadzieję. Chciałbym w końcu zacząć wygrywać, bo gramy całkiem w porządku. Po raz kolejny niszczy nas jednak skuteczność i błędnie podejmowane decyzje. Jest bowiem pozycja rzutowa, jest miejsce, ale nie ma z tego bramki. Jeśli poprawimy nasze błędy to myślę, że w końcu zaczniemy wygrywać.

PRZECZYTAJ JESZCZE:

Aktualności

MMTS wygrywa Derby Pomorza

Po nerwowej końcówce MMTS Kwidzyn pokonał gdańskie Wybrzeże w meczu 10 Serii ...

Czytaj więcej

Aktualności

We środę kolejne Derby Pomorza

Minęły dopiero trzy dni po zwycięskim meczu z Sandrą SPA Pogonią Szczecin, a ...

Czytaj więcej

Aktualności

Genda w Siódemce 9 Serii

Paweł Genda znalazł się w najlepszej siódemce spotkań 9 Serii PGNiG Superligi. ...

Czytaj więcej

Aktualności

Kwidzynianie wypunktowali Pogoń

Prawie 2 miesiące musieli czekać kibice MMTS na mecz swych ulubieńców w ...

Czytaj więcej

SPONSORZY

AKTUALNOŚCI

Klub
Lifestyle
Superliga
 

KLUB

Władze
Hale
Kontakt
 

MEDIA

Facebook
Instagram
Twitter
Youtube