kwidzyn

Dodano: 23.09.15

Łangowski: Przyjedziemy tu na play-off’y

W zwycięskim spotkaniu MMTS –Gwardia w zespole gości wystąpił były zawodnik kwidzyńskiej drużyny Antoni Łangowski. Rozgrywający opolskiego klubu przyznał, że powrót do Kwidzyna w nowej roli był dla niego nietypowym doświadczeniem.

-Jak wyglądało to spotkanie? Obu drużynom na pewno zależało na zwycięstwie - Gwardia jak dotąd nie zwyciężyła, a MMTS po raz pierwszy grał we własnej hali. Ty natomiast po raz pierwszy zagrałeś w Kwidzynie w barwach innej drużyny.

-Na początku na pewno było trochę dziwnie. Tyle lat spędziłem przecież w Kwidzynie. Po pierwszym gwizdku nie miało to już jednak znaczenia. Teraz walczę dla Gwardii i oddawałem całe serce swojej drużynie. Na pewno każdy chciał wygrać. Myślę też, że zagraliśmy dobry mecz. Jako beniaminek, grając na wyjeździe, straciliśmy w Kwidzynie tylko 25 bramek. Myślę, że to dobry prognostyk na kolejne mecze. Na pewno musimy jeszcze poprawić swoją grę w ataku i nie tracić takich głupich piłek. Patrzę jednak na Gwardię z wielkim optymizmem i myślę, że podobnie jak Kwidzyn, może troszeczkę namieszać w tym sezonie.

-Mimo przewagi MMTS końcówka tego meczu była dość nerwowa i opolanie mieli swoją szansę na wywalczenie punktów.

-Wiadomo, że grając u siebie Kwidzyn chciał narzuć swoje warunki gry. Przetrzymaliśmy to jednak i goniliśmy wynik, a gdyby nie nasze głupie błędy końcowy wynik mógł być zupełnie inny. Myślę, że spokojnie mecz mógł skończyć się remisem. Niestety każdy z nas chciał chyba samemu wygrać ten mecz i stąd wzięła się nasza porażka. Liga jest jednak długa i gdy poukładamy naszą grę, to możemy jeszcze powalczyć w Superlidze.

-Przed meczem kibice podkreślali, że choć Gwardia to zlepek znanych nazwisk, to właśnie Twoja dobra gra może poprowadzić ich do zwycięstwa.

-Chciałem zagrać dobry mecz. Niestety we wtorek nabawiłem się drobnej kontuzji i cały tydzień starałem się wrócić do optymalnej formy. Dlatego w drugiej połowie gdzieś tam zabrakło mi trochę sił. Przy braku treningu z drużyną jest jednak trochę ciężko to nadrobić. Nie chcę się jednak w ten sposób tłumaczyć. Co do Gwardii to warto podkreślić, że nie jest to jakiś beniaminek złożony z młodych zawodników, grających w Superlidze po raz pierwszy. Są to osoby, które trochę już chwyciły tego rzemiosła. Dużo osób ocierało się nawet o Reprezentację i teraz trzeba to wszystko spokojnie ułożyć. Staramy się na każdym treningu, żeby wyglądało to coraz lepiej i wydaje mi się, że w którymś momencie naprawdę może to nam fajnie odpalić. Przypominam sobie, że 2 lata temu do Kwidzyna przyjechał Górnik Zabrze z Kuchczyńskim, Jurasikiem, Suchowiczem i Orzechowskim w składzie i przegrali tutaj jako beniaminek Superligi. W Kwidzynie gra się bowiem ciężko, ale my zbieramy cenne doświadczenia i mam nadzieję, że jeszcze przyjedziemy tu na play-off’y i udowodnimy, że Gwardia jest silnym zespołem.

PRZECZYTAJ JESZCZE:

Aktualności

MMTS wygrywa Derby Pomorza

Po nerwowej końcówce MMTS Kwidzyn pokonał gdańskie Wybrzeże w meczu 10 Serii ...

Czytaj więcej

Aktualności

We środę kolejne Derby Pomorza

Minęły dopiero trzy dni po zwycięskim meczu z Sandrą SPA Pogonią Szczecin, a ...

Czytaj więcej

Aktualności

Genda w Siódemce 9 Serii

Paweł Genda znalazł się w najlepszej siódemce spotkań 9 Serii PGNiG Superligi. ...

Czytaj więcej

Aktualności

Kwidzynianie wypunktowali Pogoń

Prawie 2 miesiące musieli czekać kibice MMTS na mecz swych ulubieńców w ...

Czytaj więcej

SPONSORZY

AKTUALNOŚCI

Klub
Lifestyle
Superliga
 

KLUB

Władze
Hale
Kontakt
 

MEDIA

Facebook
Instagram
Twitter
Youtube