slide_1
slide_17
slide_3
slide_14
slide_13
Jesteś w:  mmts-kwidzyn.pl » Aktualności » Czerwono-czarni przegrali rewanż z Płockiem

Czerwono-czarni przegrali rewanż z Płockiem

Dodano: 2015-11-18

Niestety osłabiony MMTS Kwidzyn nie dał rady wicemistrzom Polski. Podopieczni trenera Patryka Rombla przegrali z Nafciarzami 22:34, stawiając opór rywalom jedynie przez pierwsze 18 minut. Mimo to czerwono-czarni zostali nagrodzeni przez kibiców brawami za walkę do ostatniej minuty, a prawdziwą owację wzbudziły trafienia Arkadiusza Ossowskiego. Zawodnik MMTS zdobył bowiem swoje pierwsze gole na boiskach PGNiG Superligi Mężczyzn.

Zważywszy na poważne osłabienia kwidzyńskiego zespołu początek meczu mógł być pewnym zaskoczeniem. MMTS prowadził bowiem wyrównaną walkę z Nafciarzami, a wynik oscylował wokół remisu. Trwało to do 18 minuty i stanu 7:8. Wówczas jednak po raz pierwszy mocniej zaatakowali gracze Wisły, którzy zdobyli cztery bramki z rzędu i objęli prowadzenie 7:12. W odpowiedzi trafił jedynie Grzegorz Szczepański. Gdy chwilę później Wisła ponownie zdobyła 4 kolejne bramki, przewaga gości wzrosła do 7 bramek – 8:15. Tuż przed przerwą trafili jeszcze Grzegorz Szczepański oraz Tiago Rocha, jednak przewaga wiślaków pozostała bez zmian.

Po przerwie nastąpił niestety kolejny atak Nafciarzy. Podopieczni trenera Manolo Cadenasa zdobyli pięć bramek przy zaledwie jednym trafieniu Grzegorza Szczepańskiego. W efekcie już po 37 minutach gry kwidzynianie tracili do rywali aż 11 bramek – 10:21.

Od tego momentu trwała już na boisku wyrównana walka bramka za bramkę. Chwilami jednak Orlen Wisła starała się także powiększać swoją przewagę. Już trzy minuty później po trafieniach Bartosza Konitza i Marko Tarabochii goście prowadzili w Kwidzynie dwunastoma bramkami – 12:24. W 46 minucie, po dwóch trafieniach Valentina Ghionei przewaga ta natomiast wzrosła do 14 bramek - 14:28.

Mimo dużych strat kwidzynianie starali się prowadzić grę do pewnej piłki. Euforię publiczności wzbudziła natomiast bramka Arkadiusza Ossowskiego, który w 51 minucie pokonał Rodrigo Coralesa i zaliczył swoje pierwsze trafienie na parkietach Superligi (17:30).

Na pięć minut przed końcem meczu czerwono-czarni zdołali jeszcze zmniejszyć straty do płocczan do 12 bramek – 19:31 i mimo starań obu ekip, stan ten utrzymał się do końca spotkania.

Internetową relację z meczu znaleźć można TUTAJ.


 

MMTS Kwidzyn - Orlen Wisła Płock 22:34 (9:16)

Sędziowie: Damian Demczuk - Tomasz Rosik (Lubin)

MMTS: Kiepulski, Dudek - Zadura 2, Kryszeń 1, Peret 3, Szpera 1, Szczepański 6, Nogowski 2, Seroka, Ossowski 2, Potoczny 2, Janiszewski 3.

Kary: 4 minuty (Zadura, Szczepański)

Wisła: Corrales - Kwiatkowski, Daszek 1, Racotea 2, Pušica 1, Ghionea 6, Rocha 3, Piechowski 3, Montoro 7, Tarabochia 3, Konitz 1, Olkowski 1, Nikčević 3, Zhitnikov 3.

Kary: 10 minut (Pušica x 3, Piechowski x 2)