kwidzyn

Dodano: 23.11.15

Rombel: Walczyliśmy do końca

-W pewnym momencie na boisku biegało 5 kwidzyniaków, co pokazuje, że nasze szkolenie młodzieży wcale nie jest takie najgorsze – mówi Patryk Rombel, trener MMTS Kwidzyn.

Szkoleniowiec czerwono-czarnych podsumowuje przegrane spotkanie z Orlen Wisłą Płock oraz mówi o sytuacji kadrowej przed kolejnymi spotkaniami Superligi.

-Wydaje się, że przynajmniej w pierwszych minutach meczu nieco zaskoczyliśmy graczy płockiej Wisły.

-W jakiś sposób udało nam się trochę ich zaskoczyć. Szkoda jednak, że gdy nie mieli pomysłu na grę w obronie, nie udało nam się skończyć paru prostych piłek czy to w kontrze czy to z rzutu karnego. Myślę, że był to taki przełomowy moment, po którym rywale odskoczyli nam na 7 bramek. Walczyliśmy na tyle na ile mogliśmy. Postawiliśmy się już od pierwszej minuty, jednak przewaga fizyczna oraz długość ławki rezerwowych przeważyły wynik tego spotkania na stronę Płocka. Wydaje mi się jednak, że w drugiej połowie nikt nie może nam zarzucić, ze położyliśmy się czy też daliśmy się przewieźć rywalom. Walczyliśmy do końca. Zresztą wystarczy spojrzeć na wynik, gdzie z minus 14 w końcówce odrobiliśmy dwie bramki. Zawsze powtarzam zawodnikom, że jeśli nie można wygrać, to trzeba zrobić wszystko, aby przegrać w jak najmniejszym wymiarze. Jeśli przegrywa się 15 bramkami to trzeba zrobić wszystko, aby zmniejszyć istniejącą różnicę. Tak też zrobiliśmy w tym spotkaniu.

Jest jednak jeszcze jedna rzecz, która cieszy po tym spotkaniu. W pewnym momencie na boisku biegało bowiem 5 kwidzyniaków, co pokazuje, że nasze szkolenie młodzieży wcale nie jest takie najgorsze. No i młody „Osa” (Arkadiusz Ossowski – przyp. red.), mój wychowanek, który wszedł na boisko, zdobył 2 bramki oraz popisał się paroma fajnymi zagraniami.

-Czy przed takim meczem jak ten z Wisła, grając w osłabieniu, trzeba jakoś dodatkowo motywować zespół?

-Myślę, że nie. Wszyscy czuli, że wychodzimy na parkiet po to, aby walczyć. Tym bardziej, że gramy u siebie i gramy dla kibiców. Cieszyła nas np. wysoka frekwencja w meczu z Wrocławiem czyli przedostatnim zespołem ligowej tabeli. Ludzie chętniej przychodzą na nasze mecze i starają się też coraz bardziej żywiołowo reagować na wydarzenia na parkiecie. Wiemy, że to dla nich musimy wyjść i położyć na boisku tyle serca ile mamy. Widać to było również w meczu z Płockiem. W pewnym momencie musiałem zmienić Michała Potocznego, bo po prostu nie miał już siły. Podobnie Marek Szpera czy Przemek Zadura, któremu może zbytnio nie wychodziło, ale został na parkiecie dużo zdrowia. Właśnie kibice i to, że gramy u siebie, napędzają nas do jeszcze lepszej gry. Z każdym przeciwnikiem chcemy wyjść na boisko i dać z siebie maksa.

-W sobotę, 28 listopada, zagramy ze Stalą Mielec. Czy do tego spotkania ktoś z kontuzjowanych graczy zdąży się wykurować?

-Na pewno wróci Paweł Genda, bo u niego wykluczenie wiąże się tylko i wyłącznie z założonymi szwami, które zostaną zdjęte w poniedziałek. Od wtorku wejdzie już zatem w normalny trening. Optymizmem powiało też po ostatnim badaniu diagnostycznym Maćka Pilitowskiego. Lekarze stwierdzili bowiem, że nie doszło do zerwania, tylko jest to jakieś naciągnięcie i sprawa przemęczeniowa. Daje nam to nadzieję, że do wtorku-środy ból zniknie i będzie mógł nam pomóc we fragmentach gry z Mielcem. Cały czas czekamy też na Tomka Klingera. Wiemy natomiast, że na pewno nie zagra Maciek Mroczkowski. Źle wygląda też sytuacja z Przemkiem Rosiakiem, który raczej nie będzie mógł nam pomóc w tym spotkaniu.

PRZECZYTAJ JESZCZE:

Aktualności

Pogrom MMTS w Puławach

Choć na parkiecie zmierzyły się dwa zespołu walczące w ubiegłym sezonie o brązowy ...

Czytaj więcej

Aktualności

Czerwono-czarni powalczą o punkty z Azotami

W meczu 11 serii PGNiG Superligi Mężczyzn kwidzynianie zmierzą się na wyjeździe z ...

Czytaj więcej

Aktualności

MMTS wygrywa Derby Pomorza

Po nerwowej końcówce MMTS Kwidzyn pokonał gdańskie Wybrzeże w meczu 10 Serii ...

Czytaj więcej

Aktualności

We środę kolejne Derby Pomorza

Minęły dopiero trzy dni po zwycięskim meczu z Sandrą SPA Pogonią Szczecin, a ...

Czytaj więcej

SPONSORZY

AKTUALNOŚCI

Klub
Lifestyle
Superliga
 

KLUB

Władze
Hale
Kontakt
 

MEDIA

Facebook
Instagram
Twitter
Youtube