kwidzyn

Dodano: 16.02.16

Genda: Wolałem nie grać na siłę

Przegrany mecz z Vive Kielce zakończył się dla Pawła Gendy już w pierwszej połowie. Kwidzyński rozgrywający opuścił wówczas plac gry z grymasem bólu, po urazie prawej dłoni.

-To ręka rzutowa i do tego po operacji, więc wolałem odpuścić drugą połowę i nie grać na siłę - mówi P. Genda.

Zawodnik MMTS mówi również o przegranych meczach ze Szczecinem i Kielcami, a także najbliższym pojedynku z Górnikiem.

-Scenariusz pojedynków z Vive zazwyczaj wygląda tak, że do przerwy potrafimy nawiązać z rywalem walkę, a potem coś się psuje w naszej grze.

-Zawsze staramy się nawiązać walkę z rywalem. Wiadomo jednak, że Kielce to klasowy zespół. Wiedzieli w którym momencie przyspieszyć, a my nie daliśmy rady utrzymać tego tempa. W ten sposób narzucili nam swój styl gry, odeszli na 9-10 bramek i później utrzymywali tą przewagę.

-Przed meczem mówiło się, że spróbujemy wykorzystać zmęczenie kielczan, jednak chyba nie do końca nam się to udało.

-Oni mają bardzo długą ławkę. Praktycznie co 15 minut na boisko wchodzi nowy zespół. Zawodnicy, który ostatnio mniej grali w Lidze Mistrzów, teraz mogli spokojnie pograć nieco więcej. Faktycznie kielczanie mogli być trochę zmęczeni, ale to wcale nie jest tak, że pierwsza siódemka gra u nich super, a druga słabo. Skład Kielc jest bardzo wyrównany.

-Czy nasza dyspozycja wyglądała już lepiej niż tydzień wcześniej w Szczecinie?

-Na pewno nie wygląda to jeszcze tak jak powinno, ale myślę, że jeśli chodzi o ustawienie w ataku funkcjonowało to już dużo lepiej. Nabiegaliśmy już tam gdzie mamy nabiegać. W obronie też trochę postawiliśmy trudniejsze warunki, więc na pewno było troszkę lepiej.

-Pytanie nie jest bezpodstawne, bowiem za tydzień gramy u siebie trudne i ważne starcie z Górnikiem Zabrze. Choć rywale znajdują się w tabeli nieco niżej niż Vive, to jednak również nie są dla nas łatwym przeciwnikiem.

-To silny zespół, a sytuacja w tabeli wygląda obecnie tak, że trzy zespoły mają po 17 punktów, a potem kolejne cztery mają na swoim koncie po 13 punktów. Drużyny są bardzo blisko siebie, więc najbliższe mecze będą praktycznie za 4 punkty. Jeśli jednak chcemy utrzymać czwartą pozycję w lidze i z niej przystąpić do rundy play-off to musimy przede wszystkim wygrywać mecze u siebie.

-Jak grało Ci się w meczu przeciwko Vive?

-W pierwszej połowie było ok., w miarę dobrze. W końcówce pierwszej połowy stłukłem lub też naciągnąłem sobie coś w nadgarstku i zaczął mnie boleć. Po przerwie nie wszedłem już wiec na boisko, choć ruchomość ręki mam zachowaną. To jednak ręka rzutowa i do tego jeszcze po operacji, więc wolałem odpuścić drugą połowę i nie grać na siłę.

PRZECZYTAJ JESZCZE:

Aktualności

MMTS wygrywa Derby Pomorza

Po nerwowej końcówce MMTS Kwidzyn pokonał gdańskie Wybrzeże w meczu 10 Serii ...

Czytaj więcej

Aktualności

We środę kolejne Derby Pomorza

Minęły dopiero trzy dni po zwycięskim meczu z Sandrą SPA Pogonią Szczecin, a ...

Czytaj więcej

Aktualności

Genda w Siódemce 9 Serii

Paweł Genda znalazł się w najlepszej siódemce spotkań 9 Serii PGNiG Superligi. ...

Czytaj więcej

Aktualności

Kwidzynianie wypunktowali Pogoń

Prawie 2 miesiące musieli czekać kibice MMTS na mecz swych ulubieńców w ...

Czytaj więcej

SPONSORZY

AKTUALNOŚCI

Klub
Lifestyle
Superliga
 

KLUB

Władze
Hale
Kontakt
 

MEDIA

Facebook
Instagram
Twitter
Youtube