kwidzyn

Dodano: 18.03.16

Rombel: Będzie to walka o każdy centymetr boiska

-To będzie nasz główny cel: wyjść i zrobić swoje z chłodną głową. Z pełną premedytacją wykorzystać każdą sytuację, która nam się nadarzy – mówi trener Patryk Rombel przed pierwszym meczem I fazy rundy play-off. W sobotę, 19 marca o godz. 18.00, kwidzynianie zagrają bowiem na wyjeździe z KPR RC Legionowo.

-Czy drużyna z Legionowa to dla nas wygodny przeciwnik? Wydaje się być bardzo podobnym zespołem do MMTS. Tak jak u nas nie ma w tej drużynie lidera, a główną siłą jest gra całego zespołu.

-To prawda. Są to podobne zespoły pod tym względem. Tak jak w Legionowie, tak samo u nas nie ma wyraźnego lidera, który stanowiłby np. 75 procent siły danego zespołu. Ciężko jednak powiedzieć czy jest to dla nas wygodny czy też niewygodny przeciwnik. Trudno też przewidzieć jak będzie wyglądało to spotkanie. Myślę, że o wszystkim zadecyduje dyspozycja dnia. Wygra ten, kto wyjdzie na boisko lepiej zmotywowany i lepiej wypełni swoje zadania. W rundzie zasadniczej graliśmy z KPR dwukrotnie. U siebie wygraliśmy bardzo przekonywująco, prowadząc do przerwy 10 bramkami. Drugi mecz zakończył się natomiast naszą porażką. Choć przegraliśmy, to paradoksalnie uważam, że zagraliśmy wówczas dobre spotkanie. No może z wyłączeniem obrony, gdzie zagraliśmy przeciętnie. Uważam jednak, że w Legionowie zabrakło nam głównie skuteczności, szczególnie na początku tamtego spotkania. Pierwsze 15 minut okazało się bowiem decydujące, a my pozwoliliśmy rywalom odskoczyć nam na 6-7 bramek.

-Rywale po prostu skrupulatnie wykorzystywali nasze błędy w tym meczu.

-Ten mecz był bardzo dziwny. Oglądaliśmy go 2 dni po tym spotkaniu i właściwie poza obroną, gdzie zagraliśmy zbyt nerwowo, pozostałe elementy w 90 procentach zostały rozegrane dobrze. Zabrakło nam chyba koncentracji.

-Największe problemy w ataku miał Paweł Genda, który nie wykorzystał chyba 7 dogodnych sytuacji bramkowych.

-Trudno znaleźć kogoś, kto nie miał problemów z rzucaniem bramek w tym meczu. Może oprócz Mateusza Seroki, który zagrał na wysokim procencie skuteczności. Reszta jakoś się męczyła przy zdobywaniu bramek. Wynikało to jednak bardziej z naszej nerwowości, niż z tego, że oddawaliśmy rzuty z nieprzygotowanych pozycji. Wypracowane pozycje były wręcz wyśmienite.

-Patrząc na obydwa zespoły trzeba jasno stwierdzić, że w rywalizacji tych drużyn nie będzie miejsca na finezję. Będzie to twarda i zacięta walka.

-Zdecydowanie. Będzie to walka o każdy centymetr boiska, już od początku tego spotkania. Gramy o największy sukces od jakiegoś czasu, podobnie jak Legionowo. Myślę, że obie drużyny zdają sobie sprawę, że wygrywając ten dwumecz odnoszą większy sukces niż oczekiwano tego przed rozpoczęciem tego sezonu. Na pewno więc będzie to mecz walki.

-Kibiców MMTS na pewno cieszy powrót do gry Macieja Mroczkowskiego, który dał dobre zmiany w meczach z KPR i Azotami. Dzięki temu ponownie mamy różnorodność w rozgrywania ataku.

-Maciek wszedł w Legionowie i trochę pomógł nam dogonić wynik. Podobnie z Puławami, gdzie dał dobrą zmianę i z -2 wyprowadził nas na przewagę. Rzeczywiście jeśli mowa o środku rozegrania, to mamy tutaj ogromny komfort. Mamy Maćka Pilitowskiego, który super rozgrywa, Maćka Mroczkowskiego, który prezentuje trochę inny styl, no i młodego Michała Potocznego, który ciągle czeka na szanse. Mam więc taki komfort, że wpuszczając poszczególnych graczy możemy nieco inaczej rozłożyć akcenty w ataku pozycyjnym.

-W tym sezonie I faza rywalizacja play-off wygląda nieco inaczej. Zamiast do dwóch wygranych, zespoły zagrają dwumecz, w którym liczyć się będzie się suma zdobytych bramek. Jak bardzo jest zatem istotne zwycięstwo w pierwszym meczu?

-Nie nastawiamy się na żaden wynik. Chcemy po prostu osiągnąć jak najkorzystniejszy rezultat. Jeśli przywieźlibyśmy z Legionowa zwycięstwo, to byłby to naprawdę bardzo duży krok w kierunku awansu do kolejnej fazy rozgrywek. Jeśli jednak nie uda nam się wygrać, to trzeba zrobić wszystko, aby wynik oscylował wokół remisu, aby strata byłą nie większa niż 1-2 bramki, abyśmy po powrocie do Kwidzyna mogli nadal być w grze. Chcemy więc wyjść na boisko i wykonać swoje założenia z trochę chłodniejszą głową, niż miało to miejsce w tym drugim meczu rundy zasadniczej w Legionowie. To będzie nasz główny cel: wyjść i zrobić swoje z chłodną głową. Z pełną premedytacją wykorzystać każdą sytuację, która nam się nadarzy.

PRZECZYTAJ JESZCZE:

Aktualności

MMTS wygrywa Derby Pomorza

Po nerwowej końcówce MMTS Kwidzyn pokonał gdańskie Wybrzeże w meczu 10 Serii ...

Czytaj więcej

Aktualności

We środę kolejne Derby Pomorza

Minęły dopiero trzy dni po zwycięskim meczu z Sandrą SPA Pogonią Szczecin, a ...

Czytaj więcej

Aktualności

Genda w Siódemce 9 Serii

Paweł Genda znalazł się w najlepszej siódemce spotkań 9 Serii PGNiG Superligi. ...

Czytaj więcej

Aktualności

Kwidzynianie wypunktowali Pogoń

Prawie 2 miesiące musieli czekać kibice MMTS na mecz swych ulubieńców w ...

Czytaj więcej

SPONSORZY

AKTUALNOŚCI

Klub
Lifestyle
Superliga
 

KLUB

Władze
Hale
Kontakt
 

MEDIA

Facebook
Instagram
Twitter
Youtube