slide_14
slide_1
slide_3
slide_17
slide_13
Jesteś w:  mmts-kwidzyn.pl » Aktualności » Czerwono-czarni zwyciężają Pogoń Szczecin

Czerwono-czarni zwyciężają Pogoń Szczecin

Dodano: 2016-10-22

Szczypiorniści MMTS Kwidzyn ograli Sandrę SPA Pogoń Szczecin 37:31 i zgarnęli kolejne 3 punkty za wygraną nad grupowym rywalem. O zwycięstwie zadecydowało ostatnie 10 minut tego spotkania, w którym to gospodarze zdołali odskoczyć rywalom na 6-7 bramek. Kibice zapamiętają jednak przede wszystkim dwie niesamowite akcje dwójki: Adrian Nogowski – Mateusz Seroki, które dosłownie poderwały wszystkich z miejsc.

-Nie spodziewałem się, że w końcówce aż tak bardzo zdominuje nas zespół z Kwidzyna – powiedział Wojciech Zydroń, grający trener szczecińskiej Pogoni. - Gdybyśmy zachowali trochę zimnej krwi oraz nieco sił, w końcówce tego spotkania, to wynik mógłby być zupełnie inny. Tym bardziej, że Edin Tatar w bramce pomógł nam w drugiej części spotkania i mogliśmy pokusić się o niespodziankę. Stało się jednak inaczej, zespół z Kwidzyna znowu odskoczył na 3-4 bramki i spokojnie kontrolował to spotkanie.

Początek meczu to dobra postawa gospodarzy, którzy szybko wyszli na prowadzenie 4:2. Dwa kolejne trafienia Dawida Krysiaka pokazały jednak, że szczecinianie tanio skóry nie sprzedadzą. Podopieczni trenera Patryka Rombla grali jednak niezwykle konsekwentnie, więc chwilę później ponownie wyszli na prowadzenie. Dzięki skuteczności Kamila Kriegera, Mateusza Seroki, Adriana Nogowskiego i Marka Szpery kwidzynianie odskoczyli rywalom na 4 bramki – 10:6. Szczecinianie starli się odrobić straty, jednak rzuty Michala Bruny czy Dawida Krysiaka pozwoliły gościom jedynie na zniwelowanie różnicy do 2 bramek – 15:13. Końcówkę pierwszej minuty lepiej rozegrali jednak goście i po bramce Adama Wąsowskiego szczecinianie tracili do MMTS już tylko 1 bramkę – 18:17.

Druga połowa rozpoczęła się od błędów gospodarzy i remisu 19:19. Sygnał do uporządkowania szeregów dał kapitan zespołu, Przemysław Rosiak, który pokonał bramkarza Pogoni. Chwilę później oglądaliśmy natomiast popis strzelecki Mateusza Seroki, który zdobył trzy kolejne bramki dla MMTS. W efekcie gospodarze ponownie prowadzili z rywalem różnicą 4 bramek – 23:19. I choć Pogoni udało się ponownie zmniejszyć straty do 2 trafień – 26:24 to na więcej nie pozwolili już dobrze grający w defensywie gospodarze. Co więcej skuteczną grą w ataku popisywali się Michał Peret oraz Adrian Nogowski i Mateusz Seroka.

I właśnie ta ostatnia dwójka przeprowadziła najbardziej efektowne ataki tego spotkania. W 58 minucie, przy stanie 34:28, po rozegraniu piłki przez cały zespół gospodarzy, ta trafiła do Mateusza Seroki. Prawoskrzydłowy MMTS wyskoczył w powietrze, jednak zamiast rzucać na bramkę Pogoni zdecydował się na odegranie na drugie skrzydło, do Adriana Nogowskiego. Ten natomiast z powietrza skutecznie wykończył całą akcję gospodarzy. Co więcej chwilę później kibice zobaczyli prawie kopię tej akcji. Tym razem jednak Adrian Nogowski zrewanżował się swojemu koledze i to Mateusz Seroka skutecznie zakończył atak kwidzyńskiego zespołu. Efektowne bramki spowodowały entuzjazm wśród kibiców, którzy do końca meczu wspierali swój zespół owacją na stojąco.

-Zdecydowało na pewno to, że graliśmy bardziej konsekwentnie. Mieliśmy więcej rozwiązań, potrafiliśmy też mądrze wykorzystać to czym dysponujemy w ataku do tego, aby rozmontować defensywę Szczecina. Cieszy mnie to, że w ataku zagraliśmy na pewno konsekwentniej niż w Piotrkowie i nie daliśmy aż tak wielu okazji do tego, żeby Szczecin kontrował nas seriami. Zdarzyło się nam to w pierwszej połowie, ale po przerwie na szczęście było już zdecydowanie lepiej – stwierdził Patryk Rombel, trener MMTS Kwidzyn.

MMTS wygrał już po raz siódmy w tym sezonie tracąc punkty jedynie w Puławach. Zwycięstwo i zdobyte 3 punkty pozwoliły kwidzynianom umocnić się na drugim miejscu w Grupie Granatowej. Szczecinianie natomiast spróbują powalczyć o potrzebne im punkty w następnym spotkaniu, w którym we własnej hali zmierzą się z płocką Wisłą.

MMTS Kwidzyn - Sandra SPA Pogoń Szczecin 37:31 (18:17)

Sędziowie: Dariusz Mroczkowski - Jakub Mroczkowski (Sierpc)

MMTS: Szczecina, Kiepulski - Nawrocki, Krieger 1, Peret 8, Szpera 6, Klinger 2, Rosiak 1, Nogowski 7, Seroka 10, Ossowski 1, Janikowski, Pilitowski 1.

Kary: 16 minut (Krieger x 3, Rosiak x 2, Peret, Seroka, Janikowski)

Pogoń: Tatar - Grzegorek, Bruna 4, Wąsowski 4, Krupa 6, Jedziniak 1, Krysiak 9, Konitz 1, Kniazeu 3, Zydroń 3.

Kary: 8 minut (Wąsowski x 2, Bruna, Kniazeu)

720_Kwidzyn