kwidzyn

Dodano: 27.02.13

MMTS przegrywa z Puławami - zabrakło naprawdę niewiele

Choć do szczęścia brakowało naprawdę niewiele, kwidzyńskim piłkarzom ręcznym nie udało się pokonać Azotów Puławy. Po zaciętym i wyrównanym pojedynku MMTS przegrał we własnej hali 29:31, tracąc szanse na zwycięstwo na pięć minut przed zakończeniem gry. Przechywyt, a po chwili nieskuteczny atak gospodarzy sprawił, że Michał Szyba zdołał wyprowadzić swój zespół z remisu na dwubramkową przewagę 26:28. Szczelna defensywa Azotów spowodowała natomiast, że gospodarze nie znaleźli już sposobu na odrobienie strat.


Już pierwsze minuty tego meczu pokazały, że na boisku spotkały się dwa równorzędne zespoły i piłkarzom trudno będzie wypracować jakąkolwiek przewagę nad rywalem. Wyrównany okres gry utrzymał się do 12 minuty i stanu 6:6. Wówczas to najpierw Michał Adamuszek nie wykorzystał rzutu karnego, po czym skuteczne rzuty Macieja Mroczkowskiego i Kamila Sadowskiego pozwoliły czerwono-czarnym na uzyskanie trzybramkowego prowadzenia - 9:6.
W 18 minucie, przy stanie 10:8 kwidzynianie ponownie nie wykorzystali rzutu karnego. Tym razem z siódmego metra pomylił się Mateusz Seroka, a chwilę później rywale skutecznie wykorzystali rozprężenie gospodarzy zdobywając cztery kolejne bramki. Dzięki temu po 22 minutach Azoty prowadziły w Kwidzynie 20:22. Piłkarze MMTS zdołali jednak uporządkować swoją grę i dzięki rzutom Antoniego Łangowskiego i Seroki doprowadzili do remisu 12:12. Wyrównany stan gry utrzymywał się już do końca pierwszej połowy, jednak po bramce Rafała Przybylskiego zdobytej tuż przed zakończeniem 30 minuty, to goście objęli skromne jednobrakowe prowadzenie w tym spotkaniu.

Po przerwie skuteczny rzut Adamuszka doprowadził do remisu 16:16 i tak jak w pierwszej połowie znów oglądaliśmy wyrównane spotkanie. W 41 minucie gościom jednak udało się wykorzystać błąd kwidzyńskich piłkarzy i zdobyć dwie kolejne bramki. Krzysztofa Szczecinę pokonali Piotr Masłowski i Artur Barzenkou, a puławianie wyszli na prowadzenie 21:23. Siedem minut później kwidzynianom jednak udało się odrobić straty i po rzutach Patryka Rombla i Sadowskiego mieliśmy remis 24:24. Wszystko wskazywało więc na to, że rozstrzygnięcie tego spotkania padnie dopiero w ostatnich sekundach meczu. Niestety w 55 minucie kwidzynianie ponownie popełnili dwa kolejne błędy w obronie. Kontry gości na bramki zamienił Michał Szyba i goście ponownie wyszli na dwubramkowe prowadzenie w tym meczu - 26:28. Na odrobienie strat kwidzynianom niestety zabrakło już czasu oraz sił. Do bramki gości trafiali co prawda Rombel i Sadowski, jednak kwidzynianom nie udało się już zatrzymać ataków gości. Wynik meczu ustalił Przemysław Krajewski, który rzucając piłkę w 60 minucie, zapewnił Puławom dwunaste zwycięstwo w lidze.

MMTS Kwidzyn - Azoty Puławy 29:31 (15:16)

sędziowie: Bartosz Leszczyński - Marcin Piechota (Płock)

MMTS: Suchowicz, Szczecina - Pacześny 1, Mroczkowski 6, Peret 1, Sadowski 8, Adamuszek 4, Nogowski, Seroka 3, Łangowski 4, Daszek, Rombel 2.

Kary: 6 minut (3 x Łangowski)

Azoty: Sokołowski, Stęczniewski - Ćwikliński 2, Zinchuk 2, Kus 1, Afanasjev, Szyba 5, Przybylski 5, Grzelak, Masłowski 6, Barzenkou 3, Krajewski 5, Jankowski 2.

Kary: 12 minut (Ćwikliński, Zinchuk, Kus, Przybylski, Barzenkou, Jankowski)

PRZECZYTAJ JESZCZE:

Aktualności

MMTS wygrywa Derby Pomorza

Po nerwowej końcówce MMTS Kwidzyn pokonał gdańskie Wybrzeże w meczu 10 Serii ...

Czytaj więcej

Aktualności

We środę kolejne Derby Pomorza

Minęły dopiero trzy dni po zwycięskim meczu z Sandrą SPA Pogonią Szczecin, a ...

Czytaj więcej

Aktualności

Genda w Siódemce 9 Serii

Paweł Genda znalazł się w najlepszej siódemce spotkań 9 Serii PGNiG Superligi. ...

Czytaj więcej

Aktualności

Kwidzynianie wypunktowali Pogoń

Prawie 2 miesiące musieli czekać kibice MMTS na mecz swych ulubieńców w ...

Czytaj więcej

SPONSORZY

AKTUALNOŚCI

Klub
Lifestyle
Superliga
 

KLUB

Władze
Hale
Kontakt
 

MEDIA

Facebook
Instagram
Twitter
Youtube