slide_1
slide_13
slide_17
slide_14
slide_3
Jesteś w:  mmts-kwidzyn.pl » Aktualności » Czerwono-czarni wyjeżdżają do Piotrkowa - koniec pierwszej części przygotowań

Czerwono-czarni wyjeżdżają do Piotrkowa - koniec pierwszej części przygotowań

Dodano: 2017-01-12
Piotrkowianin Piotrków Trybunalski oraz czeski zespół Házená Nové Veselí będą najbliższymi sparingowymi rywalami czerwono-czarnych. Wyjazd kwidzynian do Piotrkowa Trybunalskiego zakończy także pierwszą część przygotowań MMTS przed wznowieniem rozgrywek ligowych.

Szczypiorniści MMTS Kwidzyn rozpoczęli okres przygotowawczy już 3 stycznia. Po przeprowadzonych badaniach wydolnościowych przez 2 tygodnie trenowano dwa razy dziennie. W najbliższy weekend kwidzynianie wyjadą natomiast do Piotrkowa Trybunalskiego, gdzie rozegrają dwa mecze sparingowe. W piątek, 13 stycznia, czerwono-czarni zmierzą się z Piotrkowianinem prowadzonym obecnie przez byłego szkoleniowca MMTS Zbigniewa Markuszewskiego. Dzień później, 14 stycznia, kwidzynianie zagrają natomiast z czeskim zespołem Házená Nové Veselí.

-Później przechodzimy w mikrocykl startowy czyli trenujemy 5 razy w tygodniu, w tym dwukrotnie 2 x dziennie
– wyjaśnia Patryk Rombel, trener MMTS Kwidzyn. - We środę, 18 stycznia, czeka nas natomiast wyjazd na zaległy mecz 1/32 Pucharu Polski, w którym zmierzymy się z AZS UW Warszawa. Chcemy zagrać jak najlepiej będziemy mogli. Chłopaki są jednak w bardzo ciężkim treningu i nogi mogą być dość ciężkie. I choć na papierze jesteśmy faworytem tego spotkania to będziemy musieli jeszcze udowodnić to na parkiecie. Na pewno podejdziemy do meczu z szacunkiem dla przeciwnika. Będziemy chcieli także sprawdzić w tym meczu elementy, które dotychczas ćwiczyliśmy na treningach.

Ostatnie mecze w okresie przygotowawczym kwidzynianie rozegrają 24 i 25 stycznia, mierząc się z Meblami Wójcik Elbląg oraz Orlenem Wisłą Płock. Mecz z Wisłą na pewno odbędzie się w Kwidzynie. Szkoleniowiec kwidzyńskiego zespołu chciałby jednak, aby mecz z Meblami Wójcik odbył się na wyjeździe.

-Pierwsze dwa mecze ligowe gramy na wyjeździe, więc logiczne byłoby nie grać za dużo u siebie, tylko grać na wyjazdach – dodaje P. Rombel. – Z drugiej strony mamy  jednak wyjazdy do Piotrkowa Trybunalskiego czy Warszawy, więc jeśli zagramy jednak z Elblągiem u siebie to też nie będzie to dla nas wielki problem.

Jeśli kwidzynianie pokonają zespół z Warszawy, następnym krokiem będzie mecz kolejnej rundy Pucharu Polski zaplanowany na 4 lutego. Natomiast 11 lutego kwidzynianie wznowią swoje ligowe boje od wyjazdowego spotkania w Zabrzu.