slide_13
slide_1
slide_3
slide_14
Jesteś w:  mmts-kwidzyn.pl » Aktualności » MMTS ogrywa Chrobrego i zgarnia 3 punkty

MMTS ogrywa Chrobrego i zgarnia 3 punkty

Dodano: 2017-03-18

Czerwono-czarni zwyciężyli Chrobrego Głogów w meczu 23 kolejki PGNiG Superligi Mężczyzn. Podopieczni trenera Patryka Rombla pokonali rywali 29:26, prowadząc przez większość spotkania. Rywale sprawili kwidzynianom kłopot jedynie w pierwszych 12 minutach gry. Później dominowali już gospodarze, którzy tym samym dołożyli komplet 3 punktów do swojej kolekcji.

Mecz rozpoczął się od skutecznego trafienia Michała Potocznego. W odpowiedzi rywale zdobyli jednak trzy bramki pod rząd, po rzutach Damiana Krzysztofika, Marka Świtały i Szymona Sićko, wychodząc na prowadzenie 1:3. Co więcej, w 11 minucie, głogowianie powiększyli swoją przewagę do 3 bramek – 3:6. Skutecznością w zespole Chrobrego popisał się wówczas Marek Świtała. Trzybramkowa przewaga Głogowa utrzymała się jednak tylko minutę. Od stanu 4:7 swoją grę poprawili bowiem kwidzynianie. W końcu zaczęła funkcjonować obrona, a w bramce coraz lepiej prezentował się Krzysztof Szczecina. Wystarczy powiedzieć, że przez 11 kolejnych minut gospodarze zdobyli 9 bramek przy tylko dwóch trafieniach Chrobrego. W efekcie, po 23 minutach gry, MMTS prowadził we własnej hali 13:9. Prowadzenie czerwono-czarnych powiększyło się jeszcze bardziej w końcówce pierwszej połowy. Przy stanie 15:12 kwidzynianie skutecznie wykorzystywali bowiem błędy rywali i po rzutach Michała Potocznego (karny), Adriana Nogowskiego i Michała Pereta, uzyskali przewagę 6 bramek. Pierwsza połowa zakończyła się jednak wynikiem 18:13 po udanej akcji Szymona Sićki.

Po przerwie kwidzynianie nadal dominowali na boisku. W zespole gości ciężar zdobywania bramek wzięli na siebie Szymon Sićko i Dominik Płócienniczak, ale nie wystarczyło to na pokonanie gospodarzy. W 43 minucie po trafieniach Pawła Gendy i Kamila Kriegera czerwono-czarni prowadzili 23:17. Dziesięć minut przed końcem meczu, po rzutach Szymona Sićki i Arkadiusza Miszki (karny), głogowianie zmniejszyli jednak straty do 4 bramek – 23:19. Jak się okazało różnica 4-5 bramek utrzymała się niemal do końca tego spotkania. W 57 minucie gry MMTS prowadził bowiem 29:24, jednak w końcówce gospodarze popełnili kilka błędów, co skwapliwie wykorzystali goście. Po trafieniach Adama Babicza i Arkadiusza Miszki (karny) mecz zakończył się zwycięstwem MMTS 29:26. Komplet 3 punktów został zatem w Kwidzynie.


 

MMTS Kwidzyn - SPR Chrobry Głogów 29:26 (18:13)

Sędziowie: Grzegorz Młyński (Zwoleń) - Rafał Puszkarski (Legionowo)

MMTS: Szczecina - Genda 2, Krieger 3, Peret 2, Szpera 1, Klinger 1, Szczepański 3, Rosiak 2, Nogowski 3, Guziewicz 2, Seroka 2, Ossowski, Potoczny 5, Janikowski 3.

Kary: 10 minut (Szpera x 2, Genda, Peret, Rosiak)

Chrobry: Stachera, Kapela - Miszka 3, Pawłowski, Płócienniczak 5, Świtała 4, Sadowski 1, Sićko 7, Babicz 1, Gujski, Tylutki, Sobut, Krzysztofik 5, Kubała, Rydz.

Kary: 12 minut (Sićko x 3, Stachera, Płócienniczak, Tylutki)