slide_3
slide_17
slide_14
slide_1
slide_13
Jesteś w:  mmts-kwidzyn.pl » Aktualności » Pucharowa dominacja MMTS nad Wybrzeżem

Pucharowa dominacja MMTS nad Wybrzeżem

Dodano: 2017-04-05

Chyba nikt nie spodziewał się tego, że MMTS tak gładko pokona gdańskie Wybrzeże w ćwierćfinale PGNiG Pucharu Polski. Kwidzynianie wygrali bowiem 33:23, a przewaga czerwono-czarnych wynosiła w pewnym momencie aż 14 bramek!

Kwidzynianie znakomicie rozpoczęli to spotkanie, bo już po 5 minutach gry prowadzili 4:1. Zdenerwowany poczynaniem swoich podopiecznych trener Damian Wleklak poprosił o czas. Jego uwagi przyniosły skutek i już 5 minut później, dzięki udanym interwencjom Macieja Pieczewskiego oraz bramkom Mateusza Wróbla i Wojciecha Prymlewicza, gdańszczanie doprowadzili do remisu po 4. Na więcej nie pozwolili już gospodarze, który od tego momentu zdominowali to co działo się na parkiecie. Gdańszczanie kompletnie nie radzili sobie z obroną MMTS, decydując się na rzut z nieprzygotowanej pozycji lub też na ich drodze stawał Paweł Kiepulski. Wystarczy powiedzieć, że przez 10 kolejnych minut czerwono-czarni zdobyli 8 bramek przy zaledwie dwóch trafieniach Łukasza Rogulskiego. Skuteczna gra kwidzyńskiego zespołu sprawiała, że po 20 minutach gry MMTS prowadził 12:6! Co więcej kwidzynianie dalej szli za ciosem, powiększając swoją przewagę. Znakomicie bronił Paweł Kiepulski, a skuteczność jego kolegów pozwoliła kwidzynianom na powiększenie przewagi do 8 bramek – 15:7. Taką różnicą zakończyła się też pierwsza połowa meczu – 16:8.

Druga odsłona meczu rozpoczęła się od trafienia Łukasza Rogulskiego. Kwidzynianie natomiast kontynuowali szybką i skuteczną grę z pierwszej połowy. Wybrzeże ponownie miało olbrzymie problemy z konstruowaniem akcji i oddawaniem rzutów. MMTS natomiast skutecznie powiększał swoja przewagę kolejnymi trafieniami. Podopieczni trenera Patryka Rombla rzucili 7 bramek z rzędu powiększając swoją przewagę do stanu 23:9! Kwidzynianie prowadzili już z Gdańskiem 14 bramkami i wydawało się, że jeśli nadal będą grali równie skutecznie to Wybrzeże może stracić w tym meczu ponad 40 bramek! Wysokie prowadzenie MMTS sprawiło jednak, że gra się nieco rozluźniła. Na boisku coraz częściej pojawiali się także młodzi gracze gospodarzy. W efekcie gdańszczanom udało się zmniejszyć rozmiary przewagi do 10 bramek – 24:14. Gospodarze jednak znów zaatakowali, a trafienia Alana Guziewicza i Michała Pereta pozwoliły kwidzynianom na powiększenie przewagi do 13 trafień – 29:16. Po chwili Wybrzeże odpowiedziało jednak tym samym i na 5 minut przed końcem meczu przewaga gospodarzy ponownie wynosiła 10 bramek – 29:19. W 58 minucie po bramkach Łukasza Rogulskiego i Marka Podobasa gościom udało się nawet zmniejszyć straty do 9 bramek – 31:22. MMTS odpowiedział jednak skutecznym rzutem karnym Arkadiusza Ossowskiego oraz golem Krzysztofa Szczeciny rzuconym do pustej bramki – 33:22. Ostatecznie, po trafieniu Pawła Niewrzawy mecz zakończył się jednak dziesięciobramkową przewagą kwidzynian.


MMTS Kwidzyn - Wybrzeże Gdańsk 33:23 (16:8)

Sędziowie: Grzegorz Młyński (Zwoleń) - Rafał Puszkarski (Legionowo)

MMTS: Kiepulski, Szczecina 1 - Genda 2, Krieger 3, Peret 3, Szpera 1, Klinger 3, Szczepański, Nogowski 6, Guziewicz 1, Seroka 3, Ossowski 3, Potoczny 3, Janikowski 4.

Kary: 6 minut (Janikowski x 2, Szpera)

Wybrzeże: Pieczewski, Chmieliński, Suchowicz - Oliveira, Podobas 2, Skwierawski, Kornecki, Sulej, Niewrzawa 4, Rogulski 8, Prymlewicz 3, Kondratiuk, Wróbel 4, Abram 2.

Kary: 12 minut (Abram x 3, Rogulski, Kondratiuk, Wróbel)