kwidzyn

Dodano: 18.10.17

MMTS wraca z Piotrkowa z tarczą

Szczypiornistom MMTS Kwidzyn udało się to czego nie potrafiły inne zespoły Superligi przyjeżdżające do Piotrkowa Trybunalskiego. Czerwono-czarni pokonali Piotrkowianina 30:31, zgarnęli komplet punktów i odebrali hali gospodarzy status twierdzy. Dobre spotkania w barwach kwidzyńskiego zespołu rozegrali: Marek Szpera, Michał Potoczny i Adrian Nogowski, którzy w końcówce brali na siebie ciężar zdobywanych bramek.

Mecz rozpoczął sie od trafienia Adriana Nogowskiego, na które gospodarze odpowiedzieli bramką Tomasza Mroza. Przez kolejne 5 minut grę prowadzili jednak kwidzynianie, którzy zdobywali kolejne gole. W 8 minucie, po bramce Adriana Dymika podwyższającej prowadzenie MMTS do stanu 1:6, trener gospodarzy poprosił o czas dla swojego zespołu. Co prawda chwilę później Michał Peret podwyższył prowadzenie gości na 1:7, ale z czasem Piotrkowianin zdołał wrócić do gry. Bramki Stanisława Makowiejewa, Adama Pacześnego czy Sebastiana Iskry pozwoliły nieco zmniejszyć straty gospodarzy i po 11 minutach gry na tablicy świetlnej widniał wynik 4:7. Kwidzynianie po chwili wrócili jednak do gry, a trafienia Michała Potocznego czy Adriana Nogowskiego sprawiły, że po 16 minutach gry czerwono-czarni prowadzili w Piotrkowie Trybunalskim 5:11!

W 24 minucie gry, przy stanie 8:13 dla Kwidzyna o czas poprosił trener Maciej Mroczkowski. Jak się okazało pięciobramkowa przewaga MMTS utrzymała się niemal do końca pierwszej połowy - 12:17. W ostatniej minucie bramkarza z Kwidzyna pokonali jednak Marcin Tórz i Szymon Woynowski i przewaga czerwono-czarnych stopniała do zaledwie 3 bramek.
Po przerwie gospodarze ruszyli do ataku i po 37 minutach gry zbliżyli się do kwidzynian na zaledwie jedną bramkę - 19:20. W 43 minucie był już remis po 22 i zapowiadała się twarda walka do końca spotkania. Zawodnicy MMTS odparli jednak atak, a bramki Michała Potocznego czy Marka Szpery pozwoliły kwidzynianom na odejście rywalom na 2 bramki - 24:26. Gospodarze odrobili jednak straty po rzutach karnych i na 7 minut przed końcem meczu mieliśmy remis 26:26.

Na 5 minut przed końcem meczu, przy stanie 27:27, trener Maciej Mroczkowski ponownie poprosił o czas. Trafienia Marka Szpery i Michała Potocznego pozwoliły natomiast kwidzynianom na wyjście na skromne prowadzenie 29:30. W ostatnich sekundach trener ponownie poprosił o czas, a chwilę później Adrian Nogowski podwyższył prowadzenie MMTS do stanu 29:31. Gospodarze odpowiedzili co prawda skutecznym rzutem Szymona Woynowskiego, jednak na więcej Piotrkowianinowi zwyczajnie zabrakło czasu. MMTS zdobył tym samym kolejny komplet punktów grając na wyjeździe, a przy okazji przerwał znakomitą serię gospodarzy, którzy we własnej hali nie doznali jeszcze porażki.

 

 

Piotrkowianin Piotrków Trybunalski – MMTS Kwidzyn 30:31 (14:17)

Piotrkowianin: Schodowski, Procho – Mróz 3, Woynowski 4, Iskra 5, Swat 3, Góralski 1, Surosz, Andreou 2, Pożarek, Makowiejew 4, Tórz 5, Pacześny 3.
Kary: 4 min (Góralski, Pożarek)
MMTS: Szczecina, Dudek – Dymik 2, Kryński 1, Kregier, Peret 4, Szpera 7, Rosiak, Nogowski 6, Ossowski, Potoczny 8, Janikowski, Pilitowski 1, Bąk 2.
Kary: 16 min (Krieger x3, Nogowski x2, Szpera, Dymik, Bąk)

PRZECZYTAJ JESZCZE:

Aktualności

Pogrom MMTS w Puławach

Choć na parkiecie zmierzyły się dwa zespołu walczące w ubiegłym sezonie o brązowy ...

Czytaj więcej

Aktualności

Czerwono-czarni powalczą o punkty z Azotami

W meczu 11 serii PGNiG Superligi Mężczyzn kwidzynianie zmierzą się na wyjeździe z ...

Czytaj więcej

Aktualności

MMTS wygrywa Derby Pomorza

Po nerwowej końcówce MMTS Kwidzyn pokonał gdańskie Wybrzeże w meczu 10 Serii ...

Czytaj więcej

Aktualności

We środę kolejne Derby Pomorza

Minęły dopiero trzy dni po zwycięskim meczu z Sandrą SPA Pogonią Szczecin, a ...

Czytaj więcej

SPONSORZY

AKTUALNOŚCI

Klub
Lifestyle
Superliga
 

KLUB

Władze
Hale
Kontakt
 

MEDIA

Facebook
Instagram
Twitter
Youtube