kwidzyn

Dodano: 9.12.17

Sił wystarczyło tylko na pierwszą połowę

Niespodzianki nie było i Orlen Wisła Płock wygrała w Kwidzynie 23:38. Gospodarze skutecznie walczyli do 26 minuty, jednak później w grę MMTS coraz częściej wkradały się błędy, które skutecznie wykorzystywali rywale. Brawa należą się na pewno Bartoszowi Dudkowi, który kilkakrotnie ratował czerwono-czarnych z opresji. W polu skuteczni okazali się natomiast: Maciej Pilitowski oraz Arkadiusz Ossowski.

Gra zaczęła się od udanych interwencji Bartosza Dudka i Adama Morawskiego. Jako pierwsi drogę do siatki rywali znaleźli jednak kwidzynainie, którzy po rzutach Andrzeja Kryńskiego (karny) i Adriana Nogowskiego prowadzili 2:0. Do tego Bartosz Dudek znakomicie wszedł mecz i skutecznie bronił rzuty rywali. Swoją pierwszą bramkę Nafciarze zdobyli dopiero w 6 minucie, kiedy to rzut karny wykorzystał Przemysław Krajewski. W 9 minucie do bramki Orlen Wisły trafił natomiast Maciej Pilitowski i kwidzynianie ponownie uzyskali przewagę dwóch bramek – 3:1. Wypracowana różnica została jednak momentalnie skasowana przez zespół gości, który wykorzystując błędy gospodarzy doprowadził do remisu po akcjach Przemysława Krajewskiego i Gilberto Duarte.

Wyrównany stan gry utrzymywał się do 13 minuty i stanu 5:5. Wówczas to podopieczni trenera Piotra Przybeckiego konsekwentnie zaczęli wykorzystywać błędy kwidzynian w rozegraniu, zdobywając w ten sposób kolejne bramki. W efekcie po 16 minutach gry wiślacy wyszli na prowadzenie 5:8. Trener Maciej Mroczkowski poprosił wówczas o czas dla swojego zespołu. Uwagi trenera były na tyle skuteczne, że kwidzynianie odrobili straty i po trafieniach Macieja Pilitowskiego i Przemysława Rosiaka na tablicy świetlnej widniał remis 8:8.

Mimo dobrej postawy Dudka w kwidzyńskiej bramce płocczanie już 3 minuty później ponownie prowadzili z MMTS dwiema bramkami – 8:10. Gospodarze jednak jeszcze raz zerwali się do ataku i po skutecznych wejściach Arkadiusza Ossowskiego na 4 minuty przed końcem pierwszej połowy doprowadzili do remisu po 11. Na więcej kwidzynianom zabrakło już jednak sił, a pojawiające się błędy podania skutecznie wykorzystywali rywale. W efekcie po trafieniach Gilberto Duarte płocczanie schodzili na przerwę z przewagą 3 bramek – 11:14.

Po przerwie jako pierwszy na listę strzelców wpisał się Michał Peret. Później jednak kwidzynianie coraz częściej zaczęli popełniać błędy, co skrzętnie wykorzystywali goście. Wystarczy powiedzieć, że przez 9 minut Nafciarze zdobyli 9 bramek przy zaledwie jednym trafieniu gospodarzy (Pilitowski). W efekcie po 41 minutach gry Orlen Wisła Płock prowadziła już w Kwidzynie różnicą 10 bramek – 13:23. W kolejnych minutach oglądaliśmy specyficzną powtórkę tego co wydarzyło się na początku drugiej połowy meczu. Trafi bowiem Michał Peret, a chwilę później płocczanie rzucili kolejnych 6 bramek przy jednym trafieniu MMTS (Przytuła). Dzięki temu w po 45 minutach gry Nafciarze prowadzili w Kwidzynie 15:29.

Warto przy tym dodać, że trener Maciej Mroczkowski widząc sytuację na parkiecie zdecydował się na wprowadzenie do gry młodzieży. W efekcie dochodziło nawet do takich sytuacji, że najstarszym w zespole MMTS grającym w polu był Paweł Genda, mający dopiero 23 lata. Mimo to tacy gracze jak Arkadiusz Ossowski, Kelian Janikowski czy wspomniany Paweł Genda dobrze zaprezentowali się na tle silnego rywala. Zwycięstwo Orlen Wisły nie podlegało jednak dyskusji,a o zdobywanie kolejnych bramek dla zespołu z Płocka dbali m.in. Lovro Mihić czy Tomasz Gębala. I choć kwidzynianie wysoko przegrali to spotkanie to kibice nagrodzili gospodarzy brawami za postawę w tym meczu.

 

MMTS Kwidzyn – Orlen Wisła Płock 24:38 (11:14)

sędziowie: Mariusz Marciniak – Piotr Radziszewski (Wolsztyn)

MMTS: Dudek, Szczecina, Żurawski – Grzenkowicz 1, Genda 3, Kryński 1, Krieger, Peret 2, Rosiak 1, Nogowski 2, Guziewicz, Ossowski 5, Janikowski 3, Pilitowski 5, Przytuła 1.

Kary: 6 minut (Krieger, Peret, Janikowski)

Orlen Wisła: Morawski, Wichary – Daszek 6, Duarte 7, Krajewski 7, Obradovic, Ghionea 2, Piechowski 1, Gębala T. 5, Ivić 1, Tarabochia, Gębala M., Zabic 2, Mihić5, De Toledo 2.

Kary: 2 minuty (Zabic)

 

 

 

PRZECZYTAJ JESZCZE:

Aktualności

Awans nie dla Polski – remis premiował Portugalię

Reprezentacja Polski zaledwie zremisowała z Portugalią i odpadła z dalszej walki o ...

Czytaj więcej

Aktualności

Siedem bramek Nogowskiego – Polacy gromią Cypr

Po zwycięstwie nad Kosowem, Reprezentacja Polski dość łatwo poradziła sobie także z ...

Czytaj więcej

Aktualności

Kwidzynianie odpadają z Pucharu Polski już po ...

Szczypiorniści MMTS Kwidzyn zakończyli swój udział w rozgrywkach PGNiG Pucharu ...

Czytaj więcej

Aktualności

Pucharowe starcie MMTS w Olsztynie

W sobotę, 13 stycznia o godz. 18.00 kwidzynianie przystąpią do 1/8 finału PGNiG ...

Czytaj więcej

SPONSORZY

AKTUALNOŚCI

Klub
Lifestyle
Superliga
 

KLUB

Władze
Hale
Kontakt
 

MEDIA

Facebook
Instagram
Twitter
Youtube