kwidzyn

Dodano: 1.02.18

MMTS i Chrobry powalczą o 4 punkty

Po zwycięstwach na grupowymi rywalami z Gdyni oraz Lubina czerwono-czarnych czeka teraz o wiele trudniejszy egzamin. W najbliższą sobotę, 3 lutego o godz. 17.00, MMTS Kwidzyn zmierzy się we własnej hali z Chrobrym Głogów. Spotkanie poprowadzą sędziowie: Andrzej Rajkiewicz i Jakub Tarczykowski (Szczecin), a stawką meczu, podobnie jak dwóch wcześniejszych, będą cenne 4 punkty.

Po odejściach dwóch kluczowych rozgrywających (Marek Szpera i Paweł Genda) i braku kadrowiczów podczas okresu przygotowawczego dyspozycja kwidzynian była dla wielu zagadką. Trener Maciej Mroczkowski w rozmowach podkreślał, że niezmiernie istotne dla czerwono-czarnych będą trzy pierwsze mecze po wznowieniu rozgrywek. Ewentualne zwycięstwa i komplety punktów mogą bowiem kwidzynianom ułatwić walkę o III miejsce w grupie.

Pierwsze dwa kroki kwidzynianie wykonali znakomicie ogrywając Spójnię Gdynia i Zagłębie Lubin. Teraz czas przyszedł jednak czas na najtrudniejszy egzamin i pojedynek z Chrobrym Głogów. Podopieczni trenera Jarosława Cieślikowskiego zajmują obecnie IV miejsce w Grupie Granatowej, znajdując się tuż za MMTS Kwidzyn. W 18 spotkaniach Głogów zdobył 35 punktów czyli o 8 punktów mniej od kwidzynian. Na swoim koncie mają natomiast 10 zwycięstw i 8 porażek.

W pierwszym spotkaniu tych drużyn MMTS zwyciężył w Głogowie 23:26 (12:11). Gospodarzy do boju poprowadzili wówczas: Adam Babicz – 6 bramek i Michał Bartczak – 5 bramek. W kwidzyńskim zespole najskuteczniejsi byli natomiast Michał Potoczny i Adrian Nogowski, którzy zdobyli w tym meczu po 6 bramek.

Choć kwidzynianie zwyciężyli w październikowym spotkaniu to obecnie kadra tego zespołu jest osłabiona brakiem dwóch podstawowych rozgrywających. Chrobry natomiast jest obecnie w dobrej dyspozycji, pokonując ostatnio obie ekipy z Trójmiasta. Po wznowieniu rozgrywek podopieczni trenera J. Cieślikowskiego najpierw ograli na wyjeździe Wybrzeże Gdańsk 24:30 (8:16). Warto przypomnieć, że znakomicie zagrał wówczas Mariusz Gujski, który rzucił rywalom aż 10 bramek. Do tego 6 trafień na swoim koncie zapisał także były zawodnik kwidzyńskiego klubu Tomasz Klinger.

Następnie głogowianie przegrali na wyjeździe z Orlen Wisłą Płock 32:23 (14:15), a w meczu tym błyszczał Adam Babicz – 5 bramek. W ostatniej kolejce Chrobry pokonał natomiast w Gdyni tamtejszą Spójnię 26:29 (13:14). W tym ostatnim meczu głogowian do boju ponownie poprowadzili Tomasz Klinger i Adam Babicz, którzy rzucili po 6 bramek.

Warto też dodać, że głogowianie awansowali również do 1/8 finału PGNiG Pucharu Polski po tym jak na wyjeździe wyeliminowali Ostrovię Ostrów Wielkopolski wygrywając 30:36 (16:17). Najwięcej – aż 7 bramek dla Chrobrego rzucił Adam Babicz, natomiast po 5 trafień na swoim koncie odnotowali Mariusz Gujski oraz inny były zawodnik MMTS – Kamil Sadowski.

Wyraźnie widać więc, że na początku roku głogowianie znajdują się w dobrej dyspozycji. Dodatkowo w drodze na mecz do Gdyni podopieczni trenera J. Cieślikowskiego pojawili się w minioną sobotę w kwidzyńskiej hali, aby na własne oczy obejrzeć grę kwidzynian w meczu z Zagłębiem Lubin. Czy mimo to kwidzynianom, wzorem Nafciarzy, uda się powstrzymać rozpędzoną ekipę z Głogowa okaże się już w najbliższą sobotę – 3 lutego.

Gorąco zapraszamy na to spotkanie wszystkich kibiców, bowiem wsparcie i głośny doping będzie kwidzynianom niezwykle potrzebne. Stawką są bowiem 4 punkty, które mogą okazać się niezwykle istotne w walce o III pozycję w Grupie Granatowej.

PRZECZYTAJ JESZCZE:

Aktualności

Ossowski: Jest tutaj duża możliwość rozwoju

Arkadiusz Ossowski podsumowuje sobotnią porażkę z Gwardią Opole. Rozgrywający MMTS ...

Czytaj więcej

Aktualności

Zadura: Chcemy utrzymać III miejsce

Przemysław Zadura podsumowuje sobotnie starcie z MMTS. Rozgrywający Gwardii rzucił ...

Czytaj więcej

Aktualności

Przytuła: Staraliśmy się gonić przeciwnika

Damian Przytuła podsumowuje przegrane starcie z Gwardią Opole. Rozgrywający MMTS ...

Czytaj więcej

Aktualności

Mroczkowski: Nie było pomocy ze strony bramki

-Na gorąco trzeba powiedzieć, że tym razem nie było u nas pomocy ze strony bramki ...

Czytaj więcej

SPONSORZY

AKTUALNOŚCI

Klub
Lifestyle
Superliga
 

KLUB

Władze
Hale
Kontakt
 

MEDIA

Facebook
Instagram
Twitter
Youtube