kwidzyn

Dodano: 14.09.18

MMTS górą w Derbach Pomorza!

Po niezwykle ciężkim pojedynku MMTS wygrał Derby Pomorza zwyciężając w Gdańsku z Energą Wybrzeże 26:27. W efekcie, po 3 Seriach PGNiG Superligi Mężczyzn, czerwono-czarni nadal pozostają niepokonani. Zwycięską bramkę dla kwidzyńskiego zespołu rzucił Michał Peret, który zagrał w tym meczu na stuprocentowej skuteczności.

Derby Pomorza rozpoczęły się od trafień Michała Pereta i Kamila Kriegera, który po dwóch meczach absencji wrócił do składu meczowego. Niestety chwilę później Kamil otrzymał 2 minuty kary, a gospodarze odrobili straty po rzutach Mateusza Wróbla. Warto dodać, że rozgrywający gdańskiego Wybrzeża był główną bronią gospodarzy w pierwszych minutach meczu i to po jego bramkach miejscowi odrobili straty, a w 7 minucie meczu wyszli na prowadzenie 4:3. Na szczęście trafienia Kacpra Adamskiego i Andrzeja Kryńskiego pozwoliły kwidzynianom przechylić przewagę na stronę MMTS - 4:5. Po stronie gospodarzy trafił co prawda Adrian Kondratiuk, ale czerwono-czarni odpowiedzieli skutecznymi kontrami i bramkami Andrzeja Kryńskiego. W efekcie podopieczni trenera Tomasza Strząbały odskoczyli rywalom na 2 bramki - 5:7. Co więcej prowadzenie MMTS mogło być jeszcze wyższe, ale rzutu karnego nie wykorzystał tym razem Michał Potoczny. Gospodarze jednak ponownie odrobili straty i po kwadransie gry mieliśmy stan 7:7. Zacięta oraz wyrównana walka trwała do końca pierwszej połowy meczu. W efekcie żadnej z ekip nie udało się odskoczyć rywalom na więcej niż 1-2 bramki przewagi, co skutkowało szybkim odrabianiem strat przez rywali. Po 30 minutach meczu prowadzili jednak kwidzynianie - 15:16, po tym jak Michał Peret wykorzystał dogranie Damiana Przytuły i z pierwszej linii pokonał bramkarza Gdańska.

Gdansk-Kwidzyn 3
Fot. materiały prasowe Energi Wybrzeże Gdańsk

Druga odsłona rozpoczęła się od trafień Michała Pereta i Roberta Orzechowskiego, dzięki czemu MMTS powiększył swoją przewagę do 3 bramek - 15:18. Co więcej, chwilę później czerwono-czarni powiększyli swoją przewagę do 4 bramek - 17:21 i zdenerwowany trener gospodarzy poprosił o czas dla swego zespołu. Uwagi Marcina Lijewskiego okazały się skuteczne, bowiem gospodarze zaczęli odrabiać straty. Niestety wymiernie pomogli im w tym kwidzynianie, którzy popełniali błędy w rozegraniu. Dodatkowo karę 2 minut otrzymał także Michał Potoczny. Po trzech golach dla Wybrzeża trener Tomasz Strząbała poprosił o czas dla swojego zespołu - 20:21. Niestety kwidzynianie przez 2 minuty nie potrafili zdobyć bramki. Co więcej po golu Arkadiusza Ossowskiego gospodarze odpowiedzieli dwiema bramkami i ponownie mieliśmy remis w tym spotkaniu – 22:22.

Gdansk-Kwidzyn 2

Fot. materiały prasowe Energi Wybrzeże Gdańsk

W ostatnich 10 minutach meczu oglądaliśmy już typową walkę bramka za bramkę, choć to kwidzynianie napędzali wynik. W 57 minucie przewaga przeszła jednak na stronę gospodarzy po tym jak rzut karny wykorzystał Adrian Kondratiuk - 26:25. Jeszcze w tej samej minucie gry Adrian Nogowski mógł doprowadzić do remisu, jednak nie zdołał pokonać bramkarza Wybrzeża z rzutu karnego. Przy piłce byli więc gospodarze, jednak skuteczna gra MMTS w defensywie i szybka kontra zakończona trafieniem Adriana Nogowskiego pozwoliła na doprowadzenie do remisu - 26:26. Chwilę później Krzysztof Szczecina obronił rzut Adriana Kondratiuka i kwidzynianie stanęli przed szansą na zdobycie zwycięskiej bramki. Skutecznym rzutem popisał się ten, który rozpoczynał rzucanie bramek w tym meczu czyli Michał Peret. MMTS objął więc prowadzenie 26:27, jednak 40 sekund przed zakończeniem meczu o czas poprosił trener gospodarzy. Aktywna gra kwidzynian w obronie nie pozwoliła jednak gdańszczanom na zbyt wiele. W efekcie na doprowadzenie do remisu gdańszczanom zabrakło już czasu. Po zakończeniu regulaminowego czasu gry sędziowie przyznali jeszcze gospodarzom rzut wolny. Mur kwidzyńskich piłkarzy nie dał się jednak zaskoczyć Mateuszowi Wróblowi i kwidzynianie po raz trzeci w tym sezonie mogli rozpocząć swój taniec zwycięstwa. W Derbach Pomorza tym razem górą jest MMTS.

 

Energa Wybrzeże Gdańsk - MMTS Kwidzyn 26:27 (15:16)

sędziowie: Marek Baranowski (Warszawa) – Bogdan Lemanowicz (Płock)

Wybrzeże: Chmieliński, Witkowski - Frańczak, Bednarek, Sulej, Prymlewicz 4, Papaj 1, Kondratiuk 8, Wróbel 8, Salacz 2, Adamczyk 2, Gajek 1, Rutkowski.

Rzuty karne: 2/2 rzuty

Kary: 14 minut (Bednarek x 2, Frańczak, Papaj, Kondratiuk, Salacz, Gajek)

MMTS: Szczecina, Dudek - Orzechowski 3, Kryński 3, Krieger 2, Peret 8, Adamski 3, Szczepański 1, Rosiak, Nogowski 6, Guziewicz, Ossowski 1, Potoczny, Landzwojczak, Przytuła.

Rzuty karne: 4/7 rzutów

Kary: 10 minut (Krieger x 2, Landzwojczak x 2, Potoczny)

PRZECZYTAJ JESZCZE:

Aktualności

Wigilia i spotkanie z Mikołajem

Wspólne spotkanie wigilijne zakończyło tegoroczne działania MMTS Kwidzyn S.A. ...

Czytaj więcej

Aktualności

MMTS pewnie ogrywa Stal

Zawodnicy MMTS Kwidzyn zakończyli rok 2018 pewnym i wysokim zwycięstwem nad Stalą ...

Czytaj więcej

Aktualności

Rewanż ze Stalą - wygrać bez rzutów karnych

Starcie we własnej hali z SPR Stal Mielec rozpoczyna rundę rewanżową kwidzyńskiego ...

Czytaj więcej

Aktualności

Szczecina: Koncentrujemy się na sobie

Mecz z Energą MKS Kalisz komentuje Krzysztof Szczecina. Bramkarz MMTS mówi ...

Czytaj więcej

SPONSORZY

AKTUALNOŚCI

Klub
Lifestyle
Superliga
 

KLUB

Władze
Hale
Kontakt
Przetwarzanie danych
 

MEDIA

Facebook
Instagram
Twitter
Youtube