kwidzyn

Dodano: 1.10.18

Wysoka porażka MMTS w Zabrzu

Niespodzianki nie było i czerwono-czarni przegrali swoje wyjazdowe starcie z NMC Górnikiem Zabrze 30:21. Wyrównana walka trwała jedynie przez początkowe 20 minut spotkania. Potem mocniej przycisnęli gospodarze prowadzeni przez Bartłomieja Tomczaka, którzy do przerwy prowadzili już 5 bramkami. Po przerwie niewiele się zmieniło, a ostatni kwadrans meczu tylko potwierdził dominację Górnika w tym spotkaniu.

 

Mecz rozpoczął się od trafienia Marka Daćki i choć dwie minuty później kwidzynianie odpowiedzieli trafieniem Adriana Nogowskiego, to przewagę na boisku szybko uzyskali gospodarze. W efekcie po 8 minutach gry i bramkach Aleksandra Tatarintsewa zabrzanie prowadzili 4:2. Kwidzynianie byli jednak czujni i po dwóch trafieniach Kacpra Adamskiego goście doprowadzili do remisu 4:4.

Niestety chwilę później Górnik ponownie odskoczył na dwie bramki i po 13 minutach mieliśmy wynik 6:4. MMTS próbował walczyć i po rzucie Roberta Orzechowskiego czerwono-czarni zbliżyli się do rywali na jedną bramkę. Niestety w 15 minucie rzutu karnego nie wykorzystał Adrian Nogowski, a po trafieniu Bartłomieja Tomczaka goście odskoczyli kwidzynianom na 3 bramki - 8:5. Wówczas sprawy w swoje ręce wziął Michał Potoczny, który dwukrotnie pokonał bramkarza Górnika. MMTS zaś ponownie zmniejszył straty do 1 bramki różnicy - 8:7.

Po 20 minutach i trafieniu Andrzeja Kryńskiego było 9:8 dla gospodarzy. Niestety końcówkę pierwszej połowy lepiej rozegrali gracze Górnika. Najpierw Patryk Gluch i Iso Sluijters podwyższyli prowadzenie zabrzan do trzech trafień - 11:8. Kwidzynianie starali sie nawiązać walkę, jednak rzutu karnego nie wykorzystał Kacper Adamski, a bramki Kamila Kriegera pozwoliły MMTS jedynie na zmniejszenie różnicy do dwóch bramek - 12:10. W końcowych minutach zabrzanie trafili natomiast cztery razy z rzędu odskakując na prowadzenie 16:10! Efektowną serię Górnika przerwał dopiero Robert Orzechowski, który w ostatniej minucie wykorzystał rzut karny dla MMTS, ustalając wynik pierwszej połowy na 16:11.

Po zmianie stron niewiele się zmieniło, a wypracowana przez gospodarzy przewaga utrzymywała się do 43 minuty i stanu 22:17. Niestety końcowy kwadrans należał już wyłącznie do zabrzan, którzy rzucili aż 8 bramek przerywanych trafieniami Grzegorza Szczepańskiego i Michała Pereta. W efekcie na 3 minuty przed końcem meczu MMTS przegrywał w Zabrzu aż 30:19! W końcówce gole dla czerwono-czarnych zdobyli jednak Robert Orzechowski i Arkadiusz Ossowski, zmniejszając rozmiar strat do 9 bramek.

 

NMG Górnik Zabrze - MMTS Kwidzyn 30:21 (16:11)

sędziowie: Filip Fahner – Łukasz Kubis (Głogów)

Górnik: Kornecki, Zapora - Gluch 1, Daćko 2, Tomczak 5, Gromyko 2, Sluijters 2, Czuwara 3, Pawelec, Bushkou 1, Tatarintsev 2, Gliński 1, Gogola 3, Bąk 1, Sićko 4, Adamuszek 3.

Rzuty karne: 2 bramki/ 2 rzuty

Kary: 10 minut (Sluijters, Czuwara, Tatarintsev, Bąk, Adamuszek)

MMTS: Szczecina, Dudek - Orzechowski 5, Kryński 1, Krieger 2, Peret 2, Adamski 4, Szczepański 2, Rosiak, Nogowski 1, Guziewicz, Ossowski 2, Landzwojczak, Przytuła.

Rzuty karne: 0 bramek/ 4 rzuty

Kary: 10 minut (Krieger x 3, Rosiak x 2)

 

 

PRZECZYTAJ JESZCZE:

Aktualności

Orzech poprowadził MMTS do zwycięstwa

MMTS nie zawiódł oczekiwań i pokonał Sandrę SPA Pogoń Szczecin 27:22. Mimo to ...

Czytaj więcej

Aktualności

We środę MMTS podejmie Pogoń

Sandra SPA Pogoń Szczecin będzie kolejnym rywalem szczypiornistów MMTS w walce o ...

Czytaj więcej

Aktualności

Rozgrywający MMTS w Młodzieżówce

Damian Przytuła i Ryszard Landzwojczak otrzymali powołania na zgrupowanie ...

Czytaj więcej

Aktualności

Dwójka rozgrywających w Kadrze B

Arkadiusz Ossowski oraz Kacper Adamski, rozgrywający MMTS Kwidzyn, otrzymali powołania ...

Czytaj więcej

SPONSORZY

AKTUALNOŚCI

Klub
Lifestyle
Superliga
 

KLUB

Władze
Hale
Kontakt
Przetwarzanie danych
 

MEDIA

Facebook
Instagram
Twitter
Youtube