kwidzyn

Dodano: 2.12.18

Kwidzynianie ogrywają Energę MKS

Szczypiorniści MMTS Kwidzyn pokonali Energę MKS Kalisz 24:21. Swój marsz po zwycięstwo kwidzynianie rozpoczęli już w 11 minucie gry prowadząc nieprzerwanie do końca spotkania. Gościom w 41 minucie udało się co prawda zbliżyć na jedną bramkę, jednak końcówkę meczu lepiej rozegrali podopieczni trenera Tomasza Strząbały.

 

Początek meczu był wyrównany, a wynik oscylował wokół remisu. Sytuacja zmieniła się jednak od 11 minuty gry, kiedy to przy remisie 5:5 znakomitą partię rozegrali gospodarze. Dobra gra MMTS w obronie sprawiła, że podopieczni trenera Tomasza Strząbały zdobyli pięć bramek z rzędu i po 21 minutach gry prowadzili 10:5. Znakomitą serie zaliczył zaliczył przede wszystkim Robert Orzechowski, który skutecznie zakończył trzy kolejne akcje swego zespołu. Oprócz niego trafiali również Adrian Nogowski oraz Andrzej Kryński. Prowadzenie kwidzynian mogło być jeszcze lepszy, ale swojej szansy z rzutu karnego nie wykorzystał Michał Potoczny. Pięciobramkowe prowadzenie nieco ostudziło zapędy gospodarzy i w końcówce pierwszej połowy ponownie dali o sobie znać kaliszanie. Bramki Kiryła Kniazieua, Macieja Pilitowskiego i Dzianisa Krytskiego pozwoliły gościom zmniejszyć rozmiar strat do zaledwie 2 bramek - 11:9. Tuż przed przerwą trafił jeszcze Arkadiusz Ossowski i kwidzynianie schodzili na przerwę prowadząc 12:9.

 

Po zmianie stron trwała zacięta walka. Czerwono-czarnych do boju prowadził Arkadiusz Ossowski, jednak to goście odrabiali straty. W 38 minucie po bramkach Macieja Pilitowskiego i Michała Dreja zbliżyli się do kwidzynian na dwie bramki - 15:13. Trzy minuty później po trafieniach Michała Bałwasa była to już tylko jedna bramka różnicy - 16:15. Wówczas jednak kwidzynianie poprawili swoje szyki w obronie i zaczęli ponowie budować swoją przewagę. Przez koleje 9 minut gospodarze zdobyli 5 bramek przy dwóch trafieniach rywali, co dało prowadzenie MMTS 21:17. Wypracowana czterobramkowa przewaga utrzymała się do 57 minuty i stanu 23:19. W końcówce straty próbowali jeszcze zniwelować Maciej Pilitowski oraz Dzianis Krytski, jednak wygrana gospodarzy była już zapewniona. Zwycięstwo przypieczętował Michał Peret, który efektownym rzutem ustalił wynik na 24:21.

 

 

MMTS Kwidzyn - Energa MKS Kalisz 24:21 (12:9)

sędziowie: Dariusz Mroczkowski – Jakub Mroczkowski (Sierpc)

MMTS: Dudek, Szczecina - Orzechowski 6, Kryński 4, Krieger 1, Peret 4, Adamski 3, Szczepański, Rosiak, Nogowski 1, Ossowski 5, Potoczny, Landzwojczak, Przytuła.

Rzuty karne: 0 bramek/ 2 rzuty

Kary: 6 minut (Krieger, Peret, Rosiak)

Energa MKS: Padasinau, Zakreta - Bałwas 2, Bożek, Drej, Klopsteg, Misiejuk 1, Grozdek, Szpera 4, Pilitowski 5, Kniazeu 2, Krytski 5, Czerwiński 1.

Rzuty karne: 0 bramek/ 0 rzutów

Kary: 12 minut (Misiejuk x 3, Bałwas, Kniazeu, Czerwiński)

 

 

PRZECZYTAJ JESZCZE:

Aktualności

Wigilia i spotkanie z Mikołajem

Wspólne spotkanie wigilijne zakończyło tegoroczne działania MMTS Kwidzyn S.A. ...

Czytaj więcej

Aktualności

MMTS pewnie ogrywa Stal

Zawodnicy MMTS Kwidzyn zakończyli rok 2018 pewnym i wysokim zwycięstwem nad Stalą ...

Czytaj więcej

Aktualności

Rewanż ze Stalą - wygrać bez rzutów karnych

Starcie we własnej hali z SPR Stal Mielec rozpoczyna rundę rewanżową kwidzyńskiego ...

Czytaj więcej

Aktualności

Szczecina: Koncentrujemy się na sobie

Mecz z Energą MKS Kalisz komentuje Krzysztof Szczecina. Bramkarz MMTS mówi ...

Czytaj więcej

SPONSORZY

AKTUALNOŚCI

Klub
Lifestyle
Superliga
 

KLUB

Władze
Hale
Kontakt
Przetwarzanie danych
 

MEDIA

Facebook
Instagram
Twitter
Youtube