kwidzyn

Dodano: 3.04.19

MMTS przegrywa w Kaliszu po rzutach karnych

Czerwono-czarni przegrali wyjazdowe spotkanie z Energą MKS Kalisz. Co prawda w regulaminowym czasie gry padł remis 23:23, jednak rzuty karne lepiej wykonywali gospodarze. Wygrywając ten element gry 4:2 kaliszanie dodali do swojej puli kolejne 2 punkty. Kwidzynianie rundę zasadniczą zakończyli natomiast zdobyciem jednego punktu. Znakomite spotkanie w barwach MMTS rozegrał Robert Orzechowski, który rzucił rywalom 7 bramek.

 

Początek meczu był dość zacięty, a pierwsza bramka padła dopiero w 3 minucie gry. Gola zdobyli kwidzynianie po trafieniu Damiana Przytuły, jednak gospodarze szybko odpowiedzieli skutecznym rzutem Marka Szpery. Jednak gdy minutę później bramkarza rywali pokonał Michał Peret żadna z drużyn nie mogła zmienić wyniku przez kolejne 3 minuty. W końcu jednak sposób na przełamanie defensywy kwidzynian znaleźli gospodarze, którzy zdobyli 5 bramek z rzędu wychodząc na prowadzenie 6:2. MMTS zanotował natomiast okres 11 minut bez zdobyczy bramkowej, bowiem kolejne trafienie dla gości miało miejsce dopiero w 15 minucie po rzucie Michała Potocznego. W końcu jednak czerwono-czarni przełamali swój kryzys i zaczęli odrabiać straty. Po golach Damiana Przytuły kwidzynianie zbliżyli się na dwie bramki różnicy - 7:5. W 23 minucie po trafieniach Kacpra Adamskiego różnica wynosiła natomiast już tylko jedno trafienie - 10:9. Niestety na więcej nie pozwolili już gospodarze, którzy po golach Marka Szpery i Artura Bożka odskoczyli na trzybramkową przewagę - 12:9. W końcówce pierwszej połowy różnica ta powiększyła się natomiast do 4 bramek po trafieniach Macieja Pilitowskiego i Michała Czerwińskiego.

 

kalisz Szpera

 

Po przerwie kwidzynianie ruszyli do ataku, a po dwóch trafieniach Roberta Orzechowskiego było już 15:13. Dwubramkowa przewaga gospodarzy utrzymała się do 45 minuty i stanu 17:15. Wówczas o czas poprosił szkoleniowiec Energi MKS, jednak po wznowieniu gola zdobyli kwidzynianie. Skutecznym rzutem popisał się wówczas Robert Orzechowski. Gdy w 47 minucie gol Kamila Kriegera zbliżył czerwono-czarnych na jedną bramkę straty - 18:17, o czas poprosił trener Tomasz Strząbała. Niestety przerwa pomogła gospodarzom, którzy odskoczyli kwidzynianom po trafieniach Macieja Pilitowskiego i Paulo Grozdka - 20:17. Wówczas ciężar zdobywania bramek ponownie wziął na siebie Robert Orzechowski. Dzięki jego trafieniom kwidzynianie najpierw utrzymali istniejącą różnicę do 55 minuty i stanu 22:19. Chwilę później do rozgrywającego MMTS dołączył jednak Patryk Grzenkowicz i na 3 minuty przed końcem meczu MMTS tracił do gospodarzy już tylko jedno trafienie - 22:21. Chwilę później prowadzenie Energi MKS podwyższył Maciej Pilitowski, jednak gospodarze zostali także osłabieni 2 minutową karą Krzysztofa Misiejuka. Kwidzynianie wykorzystali wówczas grę w przewadze i po golach Andrzeja Kryńskiego i Kacpra Adamskiego doprowadzili do remisu 23:23.

 

kalisz Netz

 

O zwycięstwie zadecydować miały zatem rzuty karne, które lepiej egzekwowali jednak gospodarze. Podopieczni trenera Patrika Liljestranda byli nieomylni, podczas gdy po trafieniach Adriana Nogowskiego i Bartosza Janiszewskiego swoich szans nie wykorzystali Przemysław Rosiak i Kamil Krieger. Zwycięstwo i 2 punkty trafiły zatem do Energi MKS, podczas gdy kwidzynianie zakończyli rundę zasadniczą zdobyciem jednego punktu.

 

 

Energa MKS Kalisz - MMTS Kwidzyn 23:23 (15:11) k. 4:2

Energa MKS: Potocki, Zakreta - Kwiatkowski, Bożek 1, Drej 4, Misiejuk, Grozdek 3, Adamczak 1, Szpera 4, Pilitowski 5, Krytski 1, Czerwiński 3, Padasinau, Adamski Kamil 1.

MMTS: Szczecina, Dudek - Grzenkowicz 1, Orzechowski 7, Kryński 1, Krieger 1, Peret 1, Janiszewski, Adamski Kacper 3, Rosiak, Nogowski, Netz 1, Ossowski, Potoczny 2, Landzwojczak 2, Przytuła 4.

 

kalisz walka

Zdjęcia: Michał Sobczak/materiały prasowe Energi MKS Kalisz

 

PRZECZYTAJ JESZCZE:

Aktualności

MMTS oficjalnie podsumował sezon

Zawodnicy, trenerzy, działacze oraz sponsorzy MMTS Kwidzyn oficjalnie zakończyli sezon ...

Czytaj więcej

Aktualności

MMTS bez medalu – do szczęścia zabrakło 2 bramek

Do szczęścia zabrakło naprawdę niewiele. MMTS Kwidzyn przegrał bowiem w Opolu 26:24 ...

Czytaj więcej

Aktualności

Skromne zwycięstwo MMTS nad Gwardią – rewanż już ...

MMTS Kwidzyn pokonał Gwardię Opole w pierwszym meczu rywalizacji o brązowy medal ...

Czytaj więcej

Aktualności

Prezes MMTS w poniedziałkowym Kontrataku”

Zapraszamy do oglądania poniedziałkowego „Kontrataku” poświęconemu ...

Czytaj więcej

SPONSORZY

AKTUALNOŚCI

Klub
Lifestyle
Superliga
 

KLUB

Władze
Hale
Kontakt
Przetwarzanie danych
 

MEDIA

Facebook
Instagram
Twitter
Youtube