kwidzyn

Dodano: 8.11.19

Kwidzynianie przegrywają z Energą MKS

Szczypiorniści MMTS Kwidzyn przegrali wyjazdowe starcie z Energą MKS Kalisz. Podopieczni trenera Patricka Liljestranda wygrali 27:23, prowadząc od pierwszej do ostatniej minuty. Najskuteczniejszym zawodnikiem meczu był natomiast Marek Szpera, który rzucił swoim byłym kolegom aż 8 bramek.

 

Fot. materiały prasowe Energi MKS Kalisz

Już początek meczu zwiastował, że nie będzie to dobre spotkanie w wykonaniu gości. Przez pierwsze 13 minut meczu kwidzynianie zdobyli bowiem tylko 2 bramki, w tym zaledwie jedną zdobytą z gry! (Andrzej Kryński). Gospodarze w tym czasie zdołali natomiast rzucić 7 bramek (w tym dwie z rzutów karnych) i rozpocząć grę od prowadzenia 7:2. Dopiero minutę później Michałowi Peretowi udało się trafić po raz drugi z gry. Gdy jednak w 15 minucie trzecią bramkę dla MMTS zdobył Andrzej Kryński wydawało się, że czerwono-czarni zdołają zbliżyć się do kaliszan. Niestety w kolejnych 8 minutach podopieczni trenera Dmytro Zinchuka nie potrafili przebić się przez defensywę Energi MKS. Jedyny celny rzut oddany przez Damiana Przytułę to jednak zbyt mało przy pięciu trafieniach miejscowych (w tym 3 trafienia Marka Szpery). Po 25 minutach gospodarze prowadzili zatem z Kwidzynem 12:5. Jak się okazało więcej bramek kaliszanie jednak już nie zdobyli. Trafiał natomiast MMTS, który po golach Damiana Przytuły, Andrzeja Kryńskiego (karny) i Patryka Grzenkowicza, schodził na przerwę ze stratą 4 bramek - 12:8.

Po wznowieniu gry MMTS kontynuował swoją dobrą passę, a dwa trafienia Roberta Orzechowskiego w 37 minucie meczu pozwoliły kwidzynianom na zniwelowanie strat do zaledwie dwóch bramek - 14:12. Niestety na więcej nie pozwolili gospodarze, którzy uporządkowali swoją grę i w kolejnych minutach rzucili 6 bramek przy zaledwie 2 trafieniach MMTS (Peret i Kryński). W efekcie po 46 minutach meczu Energa MKS prowadziła z Kwidzynem 20:14.

Na 3 minuty przed końcem meczu podopiecznym trenera Dmytro Zinchuka udało się jednak zmniejszyć rozmiary strat do 3 trafień - 24:21. Bramkarza Energii MKS pokonali wówczas Kacper Adamski (dwukrotnie) i Rafał Biegaj. Gospodarze odpowiedzieli skutecznym rzutem karnym wykonanym przez Konrada Pilitowskiego - 25:21, a przewaga 4 bramek utrzymała się już do końca spotkania. W efekcie MMTS musiał pogodzić się z piątą porażką z rzędu. Na rozpamiętywanie błędów nie ma jednak zbyt wiele czasu, bo już w najbliższą środę, 13 listopada, MMTS podejmować będzie we własnej hali Orlen Wisłę Płock.

 

Energa MKS Kalisz - MMTS Kwidzyn 27:23 (12:8)

sędziowie: Andrzej Chrzan - Michał Janas (Tarnów)

Energa MKS: Krekora, Liljestrand, Zakreta - Galewski, Bożek, Kamyszek 5, Drej 2, Klopsteg, Misiejuk 3, Szpera 8, Pilitowski K. 5, Pilitowski M. 1, Krytski 3.
Rzuty karne: 6 bramek/ 6 rzutów
Kary: 4 minuty (Misiejuk, Kamyszek)

MMTS: Szczecina, Dudek, Matlęga - Grzenkowicz 1, Orzechowski 4, Kryński 5, Peret 3, Adamski 3, Biegaj 2, Guziewicz, Netz, Ossowski, Potoczny 3, Landzwojczak, Przytuła 2.
Rzuty karne: 4 bramki/ 5 rzutów
Kary: 8 minut (Peret, Przytuła, Biegaj, Adamski)

 

PRZECZYTAJ JESZCZE:

Aktualności

Czerwono-czarni przegrywają w Puławach

Niestety nie doszło do niespodzianki i MMTS przegrał wyjazdowe stracie z Azotami ...

Czytaj więcej

Aktualności

MMTS walczy o punkty w Puławach

Azoty Puławy to kolejny rywal MMTS Kwidzyn w rundzie rewanżowej sezonu 2019/2020. ...

Czytaj więcej

Aktualności

Komentarze po meczu MMTS-Chrobry

Po przegranym meczu z Chrobrym Głogów mecz komentowali rozgrywający MMTS ...

Czytaj więcej

Aktualności

Zapraszamy do obejrzenia skrótu z meczu MMTS - Chrobry

Dzięki TVP Sport prezentujemy Państwu skrót z dzisiejszego starcia MMTS Kwidzyn ...

Czytaj więcej

SPONSORZY

AKTUALNOŚCI

Klub
Lifestyle
Superliga
 

KLUB

Władze
Hale
Kontakt
Przetwarzanie danych
 

MEDIA

Facebook
Instagram
Twitter
Youtube